Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 09.09.2005 09:00

Na amerykańskich parkietach mieliśmy dość spokojną korekcyjną sesję. Nie za

bardzo było się czym ekscytować i nawet ogłoszenie poziomu zapasów ropy nie

wzbudziło aż takiej sensacji. Trudno bowiem tak naprawdę szacować jak silny

będzie wpływ Katriny, jak długo potrwa i kiedy tak naprawdę zobaczymy

wszystkie jego negatywne skutki dla rynku ropy. Temat rzeka i wałkowany od

Reklama
Reklama

wielu dni. Wczoraj ropa osiągnęła nowe dołki trwającej już tydzień korekty i

po opublikowaniu danych o zapasach spadła do nawet 63,2$. Inwestorzy

natychmiast wykorzystali to do kupna i pod koniec sesji o zapasach nikt już

nie mówił.

Rynkowi nie pomógł nawet Ebay, który chce przejąć Skype. Z reguły takie

informacje mocno rozgrzewają głowy inwestorów, ale tym razem trochę

Reklama
Reklama

przestraszyli się bardzo wygórowanej ceny. Kurs Ebay spadł 3,8%. Na południe

ciągnęła też Coca Cola, której akcje potaniały 10% w wyniku ostrzeżenia o

niższym zysku w III kwartale. Z pojedynczych spółek na uwagę zasługuje

jeszcze Intel, który zawęził prognozę po sesji i w wyniku tego kurs spadł

ponad 2% w handlu posesyjnym. Ale zupełnie nie wpłynęło to na szeroki rynek.

Kontrakty w tej chwili NQ +3,5 SP +2 pkt.

Reklama
Reklama

Inwestorzy nie będą się bali tej informacji choćby tylko z faktu, że w

Japonii wzrostom przewodziły właśnie spółki technologiczne. Wprawdzie

zdecydowanie mniej w tym wszystkim podstaw fundamentalnych, a więcej dobrych

nastrojów przeniesionych ze świata polityki, ale dobre wrażenie pozostaje.

Nikkei wzrósł 1,26% a inwestorzy cieszą się z bardzo prawdopodobnego

Reklama
Reklama

zwycięstwa rządzącej obecnie koalicji w ten weekend.

Wypada jeszcze wspomnieć o rentowności amerykańskich obligacji, bo to ten

czynnik ma teraz bardzo duże znaczenie jeśli chodzi o przepływ zachodniego

kapitału na rynki wschodzące. Rentowność 10 latek zamknęła się na dokładnie

takim poziomie jak w środę.

Reklama
Reklama

Czyli inwestorzy na GPW nie mają żadnego impulsu z rynków zachodnich. Ani ze

strony rynku akcji, ani ze strony rynku długu. Biorąc pod uwagę, że do tego

dochodzi piątek ze zwyczajową konsolidacją przed weekendem, nie należy

oczekiwać dzisiaj jakiejś ciekawej sesji. Fundusze na razie wstrzymują się z

poważniejszymi decyzjami czekając na jakiś impuls z zachodu, lub bratanka

Reklama
Reklama

BUX, oraz na zakończenie zapisów na akcje PGNiG. Skala zgłoszonego popytu

powinna być dla rynku dobrą wskazówką. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama