Sesja zaczęła się spadkiem, a próba wyjścia na plus spotkała się ze zdecydowaną reakcją. Kurs powrócił poniżej odniesienia, ale jeszcze przed rozpoczęciem kasowego znowu zaczął piąć się do góry. Indeks na początku też ruszył wyżej, jednak nieskuteczny atak na poprzednie zamknięcie, uniemożliwił kontraktom wzrost. W rezultacie rynek zszedł w okolice poziomu odniesienia i utknął w konsolidacji. Wystarczającą zaporą dla zwyżki był poziom 2354 pkt., zaś skutecznym wsparciem poranne minima w strefie 2345-2346 pkt. Właśnie po kolejnym teście dolnej granicy, na godzinę przed zakończeniem, popyt znów się poderwał w ślad za rynkiem kasowym, na którym doszło do wybicia z podobnej stabilizacji. Choć po części wzrost można także wiązać z poprawą na Węgrzech, biorąc pod uwagę wcześniejszy marazm, jego dynamika mogła stanowić zaskoczenie. W końcówce pokonany został poprzedni szczyt, a zamknięcie było dziennym maksimum.
Sesja ma lekko pozytywną wymowę, ale na zbytni optymizm nie pozwala. Zmniejszyła się groźba większej korekty, jednak nie można jeszcze mówić o mocniejszych sygnałach zapowiadających kontynuację wzrostów. Kurs ustanowił wprawdzie nowe maksimum w cenach zamknięcia, jednak jego wagę zmniejsza fakt, iż nie udało się jednocześnie anulować niekorzystnej wymowy formacji spadającej gwiazdy z wtorku. Jej wierzchołek znajduje się na wysokości 2382 pkt. i można oczekiwać, że popyt spróbuje się z nim uporać, ale z drugiej strony nie należy lekceważyć położonego stosunkowo blisko jednego z silniejszych oporów. Jest nim górna linia średnioterminowego kanału zwyżkowego biegnąca aktualnie na wysokości 2420 pkt. Ewentualny ruch w pobliże tej bariery, a tym bardziej jej bezpośredni test powinien wywołać mocniejszą reakcję podaży. Większość szybkich oscylatorów jest w strefach wykupienia, ale niektóre z nich jak CCI i Stochastic nie potwierdziły szczytu i utworzyły dodatkowo niewielkie negatywne dywergencje. Również ROC zawraca w dół po ustanowieniu historycznego rekordu. W tej sytuacji w najbliższych dniach prawdopodobna jest przejściowa stabilizacja. Oporu można spodziewać się w strefie 2400-2420 pkt., a ważnymi wsparciami będą obszar 2340-2345 pkt. i luka hossy w obrębie 2320-2332 pkt.