Otwarcie wypadło na plusie, ale na początku było dość spokojnie i kurs oscylował wokół szczytu z wtorku. Kasowy zaczął poniżej poziomu odniesienia, ale bardzo szybko odrobił straty, na co terminowy zareagował wzrostem. W okolicach 2390 pkt. nastąpiło lekkie uspokojenie, ale skończyło się jedynie na kilkudziesięciominutowej stabilizacji. Indeks systematycznie piął się do góry, a w ślad za nim kontrakty, zaś optymizm wzmacniały dodatkowo bardzo dobre nastroje w Budapeszcie. Do kolejnej próby odreagowania doszło tuż poniżej 2400 pkt., jednak podaż niewiele mogła zdziałać i na początku drugiej połowy powyższa bariera została przebita. To dało impuls dla przyspieszenia zwyżki, a jej kolejnym celem stał się istotny opór na 2420 pkt. On też nie wytrzymał jednak naporu dominujących byków, a przełamanie potwierdził ruch powrotny. W końcówce kurs ustanowił maksimum na 2440 pkt., zaś zamknięcie wypadło niewiele niżej.

Sesja poprawiła sytuację techniczną, która zaledwie przez dwa dni dawała podaży pewne nadzieje na korektę. Historyczne maksimum grudniowej serii i przebicie kilku ważnych oporów nie pozostawiają większych wątpliwości, kto kontroluje obecnie rynek. Szczególnie ważnym sygnałem jest sforsowanie i przy wysokim wolumenie górnej linii średnioterminowego kanału spadkowego, która biegła na 2420 pkt. Wskazane wydaje się jeszcze potwierdzenie tak ważnego sygnału, jednak bezproblemowe uporanie się z silnym oporem zapewne odbierze podaży sporo ochoty do aktywniejszej walki, zwłaszcza że nie ma ona aktualnie zbyt wielu innych argumentów. Większość przesłanek sugeruje bowiem kontynuację zwyżki w najbliższym czasie, choć zapewne nie obejdzie się bez przejściowej korekty. Jednym z takich elementów jest korzystny układ wskaźników. Wiele z nich znajduje się na ekstremalnych poziomach, a szybkie oscylatory w strefach wykupienia, jednak nie ma obecnie mocniejszych wskazań sugerujących wyraźniejszą zmianę kierunku. Poza szczytem na 2440 pkt. kolejnymi oporami są psychologiczne poziomy 2450 pkt. i 2460 pkt. Pierwszego wsparcia można natomiast oczekiwać na przebitej linii kanału, aktualnie na 2425 pkt. oraz w połowie wczorajszego korpusu, czyli 2406 pkt.