Nieco wcześniej wsparcia doszukiwać należałoby się również w okolicach 3.15. Nadal aktywnym pozostaje jednak opór w strefie 3.21 - 3.22. Jego sforsowanie przekładałoby się na wzrost w kierunku 3.25, gdzie zlokalizowana jest około 1,5-miesięczna linia trendu spadkowego.
EUR/PLN
Z presją na osłabienie złotego mamy dziś również do czynienia na parze eurozłotego. Tutaj udało się po raz kolejny bykom przekroczyć barierę 3.90 i jeśli podaż wyraźniej teraz nie przyciśnie, to liczyć należałoby się ze skierowaniem cen w stronę 3.96, gdzie między innymi zlokalizowane jest 38,2% zniesienie poprzedniej fali spadkowej. Wyjście wyżej otwierałoby z kolei drogę do poziomu 4.00. Póki co, wybroniło się zatem wsparcie przy cenie 3.87 (marcowy dołek). Jego przekroczenie sugerowałoby pojawienie się silnej fali umocnienia złotego. Fakt jego aktualnej obroni jeszcze bardziej zwiększa jego popytowe znaczenie (większy potencjał spadkowy po jego przekroczeniu).
PLN BASKET
Nadal niewiele zmieniła się aktualna sytuacja na koszyku względem krajowej waluty. Tutaj ceny od mniej więcej początku września utknęły w konsolidacji w rejonie 3.50 - 3.58, natomiast od początku tego tygodnia ceny jeszcze zawęziły swój zakres wahań do 3.53 - 3.56. Pozostaje tu jedynie czekać na wybicie, a tym samym impuls do kolejnego ruchu. Wyjście górą kazałoby się spodziewać testu przekroczonego wcześniej, sierpniowego dołka na 3.62. Jeśli natomiast przeważy podaż, to liczyć należałoby się ze spadkiem w stronę 3.45, czyli 161,8% wysokości aktualnego horyzontu. Warto również zauważyć, że w dalszym ciągu sprzyja on posiadaczom złotego, bowiem okolice 3.58 to dopiero 38,2% zniesienie poprzedniej fali spadkowej, a zatem presja popytowa na krajową walutę jest nadal utrzymywana.