Aprecjacji euro sprzyjały informacje z niemieckiej sceny politycznej wskazujące na istotny postęp w negocjacjach pomiędzy koalicją CDU/CSU a partią SPD w kwestii utworzenia rządu. Obecnie (8:30) obserwujemy kontynuację wczorajszego odbicia, a EUR/USD notowany jest po 1.207.

Istotnym czynnikiem dla wczorajszego umocnienia się euro były doniesienia dotyczące negocjacji w kwestii utworzenia nowego rządu w Niemczech. Zdawkowe komentarze z obu głównych niemieckich obozów politycznych wskazują na możliwość uzyskania kompromisu: Angela Merkel określiła rozmowy jako "poważne i konstruktywne", podczas gdy według przedstawiciela SPD Franza Muntefering były one "owocne". Jakkolwiek trudno jest wyciągać na podstawie tych szczątkowych informacji daleko idące wnioski, kurtuazyjne wypowiedzi polityków zdaniem obserwatorów wskazują na możliwość osiągnięcia porozumienia. Najtrudniejszą kwestią będą przy tym zapewne kwestie personalne, albowiem SPD póki co otwarcie liczy na obsadzenie najważniejszego stanowiska w rządzie.

W dniu wczorajszym w USA opublikowano bardzo dobre dane dotyczące zamówień na dobra trwałe w miesiącu sierpniu br. Zanotowano wzrost aż o 3.3%, znacząco powyżej oczekiwań na poziomie 0.6%. Pozytywną wymowę tego wskaźnika zaciera nieco fakt, iż dotyczy on stanu gospodarki amerykańskiej przed spustoszeniami dokonanymi przez huragan Katrina, a zatem w niewielkim stopniu może on nawiązywać do sytuacji bieżącej.

Dzisiaj poznamy ostateczną wartość stopy wzrostu PKB w Stanach Zjednoczonych za II kw. 2005 roku - prognozowana wartość to 3.3%.