Wyniki wyborów okazały się zbliżone do sondaży publikowanych w ostatnich dniach przed głosowaniem, niewielką przewagą zwyciężyła opcja konserwatywna. Rynek już pierwszego dnia po ogłoszeniu wyników skorygował notowania, jednak po przejściowym osłabieniu złoty powrócił do wcześniej notowanych poziomów. Nasza waluta w dalszym ciągu porusza się w przedziale odchylenia 14.80-17,00%, w następnych tygodniach możemy oczekiwać stabilizacji ewentualnie niewielkiego wzmocnienia. W niedługim czasie odbędą się wybory prezydenckie, scena polityczna powinna ustabilizować się najpóźniej do połowy listopada także do tego czasu rynek z uwagą będzie śledził wszystkie wydarzenia. Posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej nie przyniosło zmiany poziomu stóp procentowych ani zmiany nastawienia w realizowanej polityce. USD/PLN przez większość tygodnia znajdował się w przedziale 3.23-3.27 z zaznaczeniem, że górny poziom stanowi mocny opór którego ewentualne przebicie otworzy drogę do dalszych wzrostów w kierunku 3.35 -3.40. EUR/PLN szczyt zanotował w okolicach 3.94 i przez większość tygodnia utrzymywał się poniżej tego poziomu. Rynek obligacji zareagował realizacja zysków w związku z brakiem kolejnej obniżki kosztu pieniądza, jednak korekta na rynku długu nie odbiła się na notowaniach złotego.
Dalszy kierunek w którym podąży nasza waluta uzależniony jest w dużej mierze od polityki gospodarczej nowego rządu oraz realizacji programu reform. Złotówka powinna także znajdować się pod presja wydarzeń na międzynarodowym rynku, gdzie kwestia która z walut euro czy dolar okaże się silniejszy na przestrzeni następnych miesięcy nie uległa jeszcze ostatecznemu rozstrzygnięciu. W następnym tygodniu odbędzie się aukcja obligacji 2 letnich, mając na uwadze przebieg przetargów z ostatnich tygodni możemy się spodziewać podobnego popytu jaki zanotowaliśmy na pulę 5 i 20- latek. Mijający tydzień w dużym stopniu ze względu na niską zmienność rynku był mało ciekawy. Oczywistym jest, że obecnie nasza waluta potrzebuje impulsu, który pokazałby dalszy średnioterminowy kierunek, z uwagi na długoterminową aprecjację złotego możemy w niedługim czasie spodziewać się powrotu tej tendencji.