Obecnie spodziewać należałoby się testu okolic strefy podażowej, zlokalizowanej w zakresie 3.3150 - 3.33. Odnośnie poziomu wsparcia, to warto zwrócić uwagę na okolice dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, w którym rynek od miesiąca się porusza. Jest ono aktualnie zlokalizowane przy cenie 3.23. Zejście cen pod ten poziom winno się przełożyć na ponowny wzrost zainteresowania krajową walutą, a do tego miejsca krótkoterminowi posiadacze dolara mają w tej chwili przewagę.
EUR/PLN
Osłabienie złotego względem dolara przełożyło się również w pewnym stopniu na relacje eurozłotego. Tutaj krajowa waluta również nieco traci. Przypomnę, że dość istotnym poziomem oporu jest obecnie cena 3.93, gdzie zlokalizowana jest linia szyi miesięcznej formacji odwróconej RGR. Jej przełamanie doprowadzi do pogłębienia korekty ostatniego spadku. Otwarta zostałaby wówczas droga w stronę 4.00, czyli niedawnej strefy wsparcia, która obecnie stanowi opór. Przypomnę, że aktualna, miesięczna konsolidacja ma miejsce nad poziomem wsparcia w postaci marcowego minimum, które wyznaczone zostało przy cenie 3.87. Jego wyraźne przełamanie kończyłoby aktualny horyzont i tym samym należałoby oczekiwać wyznaczenia kolejnej, silnej fali umocnienia złotego. Minimalnym poziomem spadku byłby w tej sytuacji 3.60, gdzie znajduje się pierwszy, docelowy poziom wynikający z 161,8% wysokości fali wzrostowej marzec - kwiecień.
PLN BASKET
Poprzez dzisiejsze osłabienie złotego do okolice oporu zdołał dotrzeć koszyk względem krajowej waluty. Opór znajduje się obecnie w rejonie 3.6050 - 3.62. Jego przełamanie świadczyłoby o rosnącej przewadze posiadaczy obcych walut i tym samym zapoczątkowanie nieco głębszej korekty ostatniej fali aprecjacji złotego. Otwarta zostałaby wówczas droga w kierunku 3.69, czyli górnego ograniczenia sierpniowej konsolidacji. Wsparcia doszukiwałbym się przy krótkoterminowej, miesięcznej linii trendu wzrostowego (mniej więcej analogicznej, jak na parze dolara względem złotego). Aktualnie zlokalizowana jest ona przy cenie 3.57 i jej przekroczenie kazałoby się spodziewać zakończenia obecnej korekty poprzedniego spadku, a tym samym skierowania cen w stronę wrześniowych minimów przy 3.50. Póki zatem wspomniane wsparcie się trzyma, złoty może nadal tracić na wartości.