Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 04.10.2005 09:00

Dobre dane nie pomogły - indeksy w Stanach pomimo niezłego początku

zakończyły sesję spadkiem wartości dj.gif SP500.gif lub niewielkim wzrostem

Nasdaq.gif Właściwie nie tylko nie pomogły, ale zdaniem serwisów nawet

przeszkodziły. Okazuje się bowiem, że lepszy od oczekiwanego ISM jest dla

rynku akcji kłopotem. Z jednej strony inwestorzy cieszą się, że jest

Reklama
Reklama

poprawa, ale zaraz martwią się, że ta poprawa to kolejny argument za

utrzymaniem trwającej od wielu miesięcy sekwencji podwyżek stóp

procentowych. Dzięki temu mieliśmy ponownie ruch na obligacjach

rentownosc_10y.gif Pojawiają się głosy, że ostatnie słabsze odczyty

dotyczące

dynamiki amerykańskiej gospodarki były tylko przejściową słabością. Myślę,

Reklama
Reklama

że z takimi wnioskami warto jeszcze poczekać. Na razie to drugi wskaźnik po

Chicago PMI wskazniki.gif Nie da się za to zignorować kolejnej wysokiej

wartości subindeksu cen, który wzrósł do 78. Tu presja jest wyraźna.

Inna sprawa, że gracze skupieni są na piątkowym raporcie o stanie rynku

pracy. Wczorajsze dane nie zmieniły nastawienia, że raport będzie słaby za

sprawą ostatnich katastrof naturalnych. Zresztą wystarczy spojrzeć na

Reklama
Reklama

subindeks zatrudnienia w ISM, który wzrósł symbolicznie do 53,1. Obecnie

oczekuje się, że zanotowany

zostanie spadek liczby miejsc pracy o 150k w skali całego kraju. Wszyscy

nadal liczą na okres odbudowy, który powinien zdynamizować sferę gospodarki.

Oczy wielu graczy skierowane są oczywiście na rynki surowcowe, a zwłaszcza

Reklama
Reklama

te związane z energią. Wczoraj ponownie zanotowano wysoką cenę gazu

ziemnego gaz.gif Pogłębiają się obawy o to, czy rosnący popyt związany ze

zbliżającą się zimą będzie zaspokojony. Z uwagą przyjmowane się każde

wiadomości mówiące więcej o usuwaniu szkód wyrządzonych przez Katrinę i Ritę

w Zatoce Meksykańskiej. Trochę oddechu łapiemy na ropie ropa.gif Tu cena

Reklama
Reklama

nieco

spadła.

Słabsza kondycja DJIA to m.in wynik wczorajszej słabości spółki Aloca. To

był najsłabszy papier z całej trzydziestki znajdującej się w indeksie.

Powodem spadku o 2,3% było obniżenie prognozy wyników za cały 2005 i 2006

Reklama
Reklama

rok. Korekta prognozy wyniku była podyktowana rosnącymi kosztami energii, w

szczególności wysoką ceną ropy naftowej. Relatywnie mocniejszy rynek

technologiczny to m.in efekt wczorajszego raportu o wzroście o 3,2%

sprzedaży procesorów. Zyskały Intel, AMD i Texas Instruments. Stracił za to

Vitesse Semiconductor po obniżeniu własnej prognozy wyników w IV kw.

Co z tego wszystkiego wynika dla nas? Niewiele. Ostatnio sytuacja w Stanach

jest dla naszych inwestorów raczej mało znacząca. Ważne, że tamtejsze

notowania nam nie przeszkadzają w kreśleniu kolejnego wzrostu. Wczorajsza

sesja zakończyła się na maksach. To zapewnia nam, przy braku impulsów spoza

Polski, nowe rekordy hossy w dniu dzisiejszym. Początek sesji powinien być

więc niezły. Co do reszty sesji, to już nie jestem taki pewien. Myślę, że

dziś notowania będą mniej jednostronne niż te wczorajsze Kontrakty.gif

Indeks.gif Sesja prawdopodobnie nie będzie już tak dynamiczna. Zwłaszcza, że

brak nam poważniejszych publikacji makro. Dopiero o 16:00 poznamy dynamikę

zamówień w przemyśle w USA. Wcześniej (11:00) wprawdzie opublikowana

zostanie stopa bezrobocia w strefie euro, ale należy liczyć, by wywołały one

jakieś poważniejsze zawirowania. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama