Jeśli założyć, że ceny miałyby nadal wypełniać formację, to obecnie powinna być widoczna presja aprecjacyjna krajowej waluty w kierunku ograniczenia dolnego formacji, które aktualnie zlokalizowane jest przy cenie 3.2350. W zasadzie za umocnieniem złotego względem dolara przemawia głównie sytuacja techniczna eurodolara, który dotarł do poziomu 1.19, czyli linii szyi 1,5-rocznej formacji RGR. Zwykle tak istotne poziomy nie są przekraczane z marszu, zatem jeśli na eurodolarze pojawiłoby się korekcyjne osłabienie dolara, to nie powinno to również pozostać bez wpływu na relację amerykańskiej waluty do złotego.
EUR/PLN
Złoty tanieje również względem euro. Zaatakowany został dziś poziom oporu przy 3.93 i jak na razie ceny się z nim zmagają. Przypomnę, że zlokalizowana jest tam linia szyi około miesięcznej formacji odwróconej RGR, co z kolei stanowiłoby zapowiedź wzrostu kursu, oczywiście przy założeniu, że poziom linii szyi udałoby się trwale przekroczyć. Jeśli tak, to spodziewać należałoby się pogłębienia korekty ostatniego spadku i tym samym umocnienia euro w stronę dobrze znanego poziomu 4.00, który jeszcze niedawno stanowił solidne wsparcie. Obecnie jest oporem. W aktualnej sytuacji wsparcie nie ulega zmianom i nadal jest to poziom 3.87, czyli marcowe minima, które we wrześniu z niemal chirurgiczną precyzją zatrzymały deprecjację euro. Przekroczenie 3.87 winno się przełożyć na spadek w stronę 3.60, czyli rejonu 161,8% wysokości wzrostu marzec - kwiecień. Póki co, posiadacze złotego mają w średnim terminie nadal przewagę, a o jej zakończeniu mogłoby świadczyć przekroczenie wielomiesięcznej linii trendu spadkowego, która obecnie zlokalizowana jest przy cenie 4.02. Póki opór ten się trzyma, nadal można mówić o większym prawdopodobieństwie kontynuacji ostatniego trendu umocnienia złotego.
PLN BASKET
Osłabienie krajowej waluty widoczne jest dziś oczywiście również na koszyku. Udało się dojść kupującym do poziomu oporu przy 3.62. Warto w tym momencie wspomnieć, że jest to już w zasadzie jedna z ostatnich, krótkoterminowych barier podażowych (dołek z połowy sierpnia). Nieco wyżej (3.6250) można się jeszcze spodziewać próby zatrzymania wzrostu na linii łączącej szczyty z ostatnich tygodni (powstałby wówczas klin zwyżkujący). Jeśli jednak podaż złotego będzie nadal tak silna, to liczyć należałoby się z kontynuacją wzrostu wartości koszyka w stronę 3.69, czyli okolic górnego ograniczenia sierpniowej konsolidacji, które również pokrywa się z poziomem ostatniego, 61,8% zniesienia całego spadku, zapoczątkowanego w lipcu. Aktualne okolice 3.62, to 38,2% zniesienie. O powrocie dobrego sentymentu do złotego w krótkim terminie mówić będzie można po przekroczeniu około 3-tygodniowej linii trendu wzrostowego (dolne ograniczenie klina). Wówczas rynek winien się skierować ponownie w stronę wrześniowych minimów w okolicach 3.50.