Przebicie tego poziomu sygnalizowałoby zakończenie aktualnej presji popytowej na amerykańską walutę. Póki co, krótkoterminowi posiadacze dolara względem złotego mają przewagę.
EUR/PLN
Umocnienie krajowej waluty widoczne jest także na parze eurozłotego. Nie udało się popytowi trwale wyprowadzić cen ponad linię szyi miesięcznej formacji odwróconej RGR. Tym samym nie można tu nadal mówić o krótkoterminowym sygnale kupna, którego wygenerowanie miałoby szansę doprowadzić do aprecjacji euro w stronę 4.00. Póki co, nadal posiadacze złotego mają tu przewagę i dalsze umacnianie krajowej waluty jeszcze bardziej oddaliłoby perspektywę koncepcji RGR. Kluczowym wsparciem jest nadal cena 3.87, której przekroczenie winno doprowadzić do silnego umocnienia krajowej waluty. W nieco bardziej odległej perspektywie spodziewałbym się wówczas spadku w stronę 3.60, czyli poziomu docelowego, wynikającego z wysokości 161,8% fali wzrostowej marzec - kwiecień.
PLN BASKET
Do złotego traci dziś oczywiście również koszyk. Wczoraj nie udało się tu popytowi wybić ponad opór przy 3.62 i w efekcie widoczne jest teraz cofnięcie. Przypomnę, że można tu również mówić o ukształtowaniu około 3-tygodniowej formacji klina zwyżkującego, która w tym układzie ma wymowę prospadkową (aprecjacja złotego). Jego dolne ograniczenie to obecnie poziom 3.58 i jego wyraźne przekroczenie winno doprowadzić do skierowania cen w stronę podstawy klina, czyli wrześniowych minimów, zlokalizowanych przy poziomie 3.5035. Wyraźne wyjście nad strefę oporu 3.62 - 3.63 kazałoby się spodziewać wzrostu w stronę 3.69, czyli okolic kolejnego, podażowego poziomu (górne ograniczenie sierpniowej konsolidacji w połączeniu z ostatnim, 61,8% zniesieniem ostatniego spadku).