Nasz rynek potrafi mnie czasem zadziwić. Baza cały czas jest bliska -60 pkt.
To już lekka przesada. Indeks spada, ale kontrakty starają się go
wyprzedzić. Nastroje zaczynają sprzyjać wzrostom, ale najpierw zbliżmy się
do dołka na 2370 pkt. Z 92-93. KJ