Reklama

Komentarz walutowy Palladia.pl

Codzienny Puls Rynku 18 października 2005r. , godz. 10:00 Dolar zyskuje na wartości Ryne krajowy: Poniedziałek przyniósł umocnienie złotego. Kurs EUR/PLN spadł poniżej 3,90 co jest pozytywnym sygnałem świadczącym o naszej walucie w perspektywie kolejnych dni. Wczoraj godz. 16:20 za jedno euro płacono 3,8970 zł, a za dolara 3,2410 zł. Z kolei dzisiaj rano złoty był nieco słabszy do dolara (3,25) i euro (3,90).

Publikacja: 18.10.2005 10:17

Poprawa klimatu wokół naszej waluty to wynik obserwowanego odreagowania na wszystkich rynkach wschodzących. Dodatkowo z kraju nie napływają żadne negatywne informacje. Donald Tusk w sondażach utrzymuje wyraźną przewagę nad Lechem Kaczyńskim, co daje mu spore szanse na wygraną w wyborach prezydenckich. Dla inwestorów zagranicznych jest to o tyle ważna kwestia, gdyż daje gwarancje, że siły PIS i PO w nowym rządzie będą wyrównane i program reform gospodarczych będzie kontynuowany. Dzisiaj Kazimierz Marcinkiewicz poinformował, iż kolejna tura rozmów z Janem Rokitą odbędzie się w środę. Z kolei Jan Rokita przestawił odpowiedź PO na program PIS - niepokoić może to, iż potwierdza się, że koalicjantów więcej różni, niż łączy. To może być przyczyną sporych problemów nowego rządu, chociaż na razie nie jest to przedmiotem rozważań inwestorów. Na razie warta odnotowania jest wczorajsza wypowiedź Bogusława Komorowskiego z PO jego ugrupowanie będzie dążyć do tego, aby termin przyjęcia europejskiej waluty został zapisany w umowie koalicyjnej.

Kilka informacji nadeszło wczoraj z resortu finansów. Urzędnicy podali, iż spodziewają się wzrostu PKB na poziomie 3,4 proc. r/r w III kwartale wobec 3,7 proc. r/r podawanych wcześniej. W całym 2005 r. wzrost może wynieść nieco poniżej 3,0 proc. r/r . Urzędnicy oczekują również dalszego spadku stóp procentowych, gdyż dotychczas poziom restrykcyjności polityki pieniężnej nie uległ zmianie. Podano także informacje o wykonaniu deficytu budżetowego po 9 miesiącach br. - wyniósł on 50,8 proc. rocznego planu. W samo południe nadeszły także informacje z rynku długu. Popyt na przetargu rocznych i 13-tygodniowych bonów skarbowych o wartości 500 mln zł wyniósł 1,23 mld zł. Z kolei w najbliższą środę zaoferowane zostaną 5-letnie obligacje o wartości 2,1 mld zł (widełki oferty wynosiły od 2 do 2,5 mld zł).

O godz. 16:00 Główny Urząd Statystyczny podał informacje o dynamice średniej płacy we wrześniu. Figura wyniosła 1,8 proc. r/r wobec oczekiwanych 3,1 proc. r/r. W ujęciu miesięcznym wzrost wyniósł 0,1 proc. Na rynku oczekiwano wzrostu o 3,1 proc. r/r. Informacje te powinny pomóc rynkowi długu, gdyż zwiększają szanse na cięcie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.

Technika pokazuje, iż w perspektywie kolejnych dni można spodziewać się dalszego umocnienia złotego. Kurs EUR/PLN powinien kierować się w rejon 3,87-3,88, a USD/PLN 3,23 (są to pierwsze poziomy docelowe). Oporami są odpowiednio 3,9050-3,91 za euro i 3,26 za dolara.

Rynek międzynarodowy:

Reklama
Reklama

W poniedziałek dolar nieznacznie odrobił poniesione w piątek straty. O godz. 16:21 za jedno euro płacono 1,2015 dolara. Dzisiaj rano amerykańska waluta była jeszcze mocniejsza - o godz. 9:45 jedno euro było warte 1,1985 dolara.

Inwestorzy nie przejęli się zbytnio informacjami o tropikalnym sztormie Wilma, który może uderzyć w wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, gdzie znajdują się instalacje naftowe. Bez większego echa przeszedł także gorszy odczyt indeksu NY Empire w październiku. Jego wartość spadła do 12,08 pkt. z 15,60 pkt. po korekcie we wrześniu. Wyraźnie wzrósł jednak subindeks nowych zamówień. Z kolei subindeks cen płaconych wprawdzie nieco zniżkował, ale utrzymał się na wysokim poziomie powyżej 70 pkt.

Nocne przemówienie szefa FED w Japonii, mimo, iż było długie to jednak nie wniosło tak naprawdę wiele - Alan Greenspan nie dał żadnych sygnałów co do tego jak zachowa się FED na posiedzeniu 1 listopada w obliczu nieco słabszego wzrostu gospodarczego i rosnącej inflacji. Niemniej jednak na razie widać, iż kwestia presji inflacyjnej będzie istotniejsza - inwestorzy czekają dzisiaj na dane o inflacji PPI za wrzesień, które zostaną opublikowane o godz. 14:30. Po tym jak opublikowane w ubiegłym tygodniu ceny importu wzrosły najwięcej od 15 lat, a miesięczny wzrost inflacji CPI był największy od lat 80-tych, obawy inwestorów co do wpływu tej publikacji są spore. Istotne będą także podawane dzisiaj dane o napływach kapitałów netto do USA za sierpień, które poznamy o godz. 15:00. Wcześniej, bo już o godz. 11:00 dosyć ważna będzie publikacja wskaźnika ZEW z Niemiec - zwłaszcza w kontekście zawiązania Wielkiej Koalicji rządowej w ubiegłym tygodniu.

Technika pokazuje, iż cały czas znajdujemy się w szerokiej konsolidacji 1,19-1,21 na EUR/USD i na razie nie widać sygnałów sugerujących zmianę.

Marek Rogalski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama