Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

USD/PLN Dzisiejszy dzień generalnie stoi pod znakiem kontynuacji wzrostu wartości złotego na większości par. Jedynie względem amerykańskiej waluty widoczne są straty, ze względem na jej dynamiczne umocnienie na rynku międzynarodowym, jakie jest tu od wczoraj widoczne. Sytuacja techniczna pozostaje zatem bez większych zmian. Od dołu wsparciem nadal pozostaje poziom 3.1950, gdzie wyznaczone zostały zeszłotygodniowe minima.

Publikacja: 18.10.2005 15:20

Jego przekroczenie kazałoby się spodziewać umocnienia złotego w stronę 3.11. Najbliższym wsparciem będzie teraz 3.23, czyli wczorajszy dołek. Sytuacja aktualnie wydaje się nierozstrzygnięta, bowiem od dołu mamy do czynienia z coraz wyżej położonymi minimami na przestrzeni ostatnich tygodni, co mogłoby wskazywać na coraz większą presję strony popytowej. Z drugiej jednak strony kupujący nie mają tyle siły, aby przełamać sekwencję coraz niżej położonych wierzchołków, jaką obserwujemy od mniej więcej połowy sierpnia. Można zatem założyć, że pierwszym impulsem, co do możliwego, dalszego kierunku zmian cen będzie wybicie poza zakres 3.23 - 3.2950.

EUR/PLN

Umocnienie złotego, jest dziś kontynuowane na parze eurozłotego. Przypomnę, że wynika ono w tej chwili z ukształtowania formacji spadkowego kanału i ruchu w kierunku jej dolnego ograniczenia. Zakres formacji to aktualnie 3.85 - 3.94. Jej wymowa jest w tej sytuacji prowzrostowa, jednakże ceny musiałyby się najpierw wybić z niej górą. W takim układzie korekta winna dotrzeć przynajmniej do okolic 4.00, którego podażowe znaczenie wzmocnione jest znajdującym się tam poziomem ponad półrocznej linii trendu spadkowego. Można więc założyć, że krótkoterminowo, czyli do momentu przebywania cen w zakresie kanału, przewagę nadal mają posiadacze złotego. W przypadku ewentualnego wybicia się kursu z formacji dołem, czyli pod poziom 3.85, liczyć należałoby się ze zdecydowanym przyspieszeniem aprecjacji złotego, docelowo nawet do 3.60. Poziom ten wynika bowiem z wysokości 161,8% fali wzrostowej marzec - kwiecień.

PLN BASKET

Dzisiejsza rozbieżność w zachowaniu się złotego względem dolara i euro przełożyła się na ustabilizowanie wartości koszyka względem krajowej waluty. Widoczna jest tu niewielka konsolidacja w zakresie 3.56 - 3.58. Docelowo przewagę w krótkim terminie przyznać należałoby posiadaczom złotego względem koszyka, bowiem zeszłotygodniowy wzrost uznać można było jedynie za ruch powrotny do dolnego ograniczenia miesięcznej, prospadkowej formacji klina zwyżkującego. Obecnie zatem celem podaży w krótkim terminie powinien stać się poziom zeszłotygodniowych minimów, czyli 3.53. Ich przełamanie sugerowałoby skierowanie się cen w stronę 3.5035, gdzie wyznaczone zostały z kolei wrześniowe dołki. Oporem w dalszym ciągu pozostaje strefa 3.61 - 3.62. Wyjście nad ten rejon kazałoby się spodziewać spadku wartości złotego na koszyku w stronę 3.69.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

Dzisiejszy dzień stoi pod znakiem kontynuacji umocnienia krajowej waluty również do funta brytyjskiego. Krótkoterminowym wsparciem jest tutaj poziom 5.65, gdzie zlokalizowane jest dolne ograniczenie ponad półrocznego kanału spadkowego. Warto jednak zwrócić uwagę, że ma ono obecnie nieco mniejsze znaczenie, a to ze względu na zeszłotygodniowe, dość wyraźne naruszenie. Aktualna sytuacja nie zmienia jednak faktu, że nadal bezdyskusyjnie przewaga stoi pod stronie posiadaczy krajowej waluty, a o jej ewentualnym utraceniu mówić będzie można po wybiciu się ze wspomnianej formacji kanału górą, czyli ponad 5.85. Do tego miejsca większym prawdopodobieństwem cechuje się kontynuacja średnioterminowej tendencji aprecjacyjnej krajowej waluty. Oprócz poziomu 5.65, wsparć doszukiwałbym się przede wszystkim w rejonie 5.59 - 5.60, gdzie m.in. zlokalizowane są marcowe minima. Ich przełamanie otwierałoby drogę do przyspieszenia fali umocnienia złotego (analogicznie, jak zejście eurozłotego pod 3.85).CHF/PLN

W stosunkowo istotnym miejscu znalazła się dziś para franka szwajcarskiego względem złotego. Ponownie testowane są tu rejony 2.49, czyli marcowych minimów, które to zdołały zatrzymać presję kupujących krajową walutę również w ubiegłych tygodniach. Otwartym pozostaje jedynie pytanie, jak długo sztuka ta będzie się udawała. Kolejne z rzędu podejście pod wsparcie sugeruje nadal sporą presję podażową, a zatem liczyć należy się w konsekwencji z jego przełamaniem i wywołaniem w efekcie nieco bardziej dynamicznej fali umocnienia złotego (chociażby poprzez realizację serii zleceń stop dla długich pozycji we franku). Odnośnie wsparć, to popytu spodziewać należałoby się przy cenie 2.47, gdzie znajduje się dolne ograniczenie ponad półrocznego kanału spadkowego (analogicznego do tego, który widoczny jest również na funcie względem krajowej waluty), jak również nieco niżej popyt winien zwiększyć krótkoterminowo swoją aktywność w okolicach 2.4450 - 2.45, gdzie pokrywają się ze sobą poziomy docelowe 161,8% oraz 261,8% wysokości poprzednich fal korekcyjnych. Oporów w obecnej sytuacji doszukiwałbym się przy 2.5550 - 2.57. Można zakładać, że dynamiczne przełamanie tej strefy miałoby szansę zmienić nieco układ sił na tej parze na prowzrostowy, bowiem byłoby to tożsame z wybiciem ze średnioterminowej formacji kanału spadkowego górą. Póki ceny poruszają się w jego zakresie (czyli de facto nie przekraczają ograniczenia górnego), w średnim terminie nadal przewagę utrzymuje złoty i liczyć należy się z kontynuacją wzrostu jego wartości.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama