Jego przekroczenie kazałoby się spodziewać umocnienia złotego w stronę 3.11. Najbliższym wsparciem będzie teraz 3.23, czyli wczorajszy dołek. Sytuacja aktualnie wydaje się nierozstrzygnięta, bowiem od dołu mamy do czynienia z coraz wyżej położonymi minimami na przestrzeni ostatnich tygodni, co mogłoby wskazywać na coraz większą presję strony popytowej. Z drugiej jednak strony kupujący nie mają tyle siły, aby przełamać sekwencję coraz niżej położonych wierzchołków, jaką obserwujemy od mniej więcej połowy sierpnia. Można zatem założyć, że pierwszym impulsem, co do możliwego, dalszego kierunku zmian cen będzie wybicie poza zakres 3.23 - 3.2950.
EUR/PLN
Umocnienie złotego, jest dziś kontynuowane na parze eurozłotego. Przypomnę, że wynika ono w tej chwili z ukształtowania formacji spadkowego kanału i ruchu w kierunku jej dolnego ograniczenia. Zakres formacji to aktualnie 3.85 - 3.94. Jej wymowa jest w tej sytuacji prowzrostowa, jednakże ceny musiałyby się najpierw wybić z niej górą. W takim układzie korekta winna dotrzeć przynajmniej do okolic 4.00, którego podażowe znaczenie wzmocnione jest znajdującym się tam poziomem ponad półrocznej linii trendu spadkowego. Można więc założyć, że krótkoterminowo, czyli do momentu przebywania cen w zakresie kanału, przewagę nadal mają posiadacze złotego. W przypadku ewentualnego wybicia się kursu z formacji dołem, czyli pod poziom 3.85, liczyć należałoby się ze zdecydowanym przyspieszeniem aprecjacji złotego, docelowo nawet do 3.60. Poziom ten wynika bowiem z wysokości 161,8% fali wzrostowej marzec - kwiecień.
PLN BASKET
Dzisiejsza rozbieżność w zachowaniu się złotego względem dolara i euro przełożyła się na ustabilizowanie wartości koszyka względem krajowej waluty. Widoczna jest tu niewielka konsolidacja w zakresie 3.56 - 3.58. Docelowo przewagę w krótkim terminie przyznać należałoby posiadaczom złotego względem koszyka, bowiem zeszłotygodniowy wzrost uznać można było jedynie za ruch powrotny do dolnego ograniczenia miesięcznej, prospadkowej formacji klina zwyżkującego. Obecnie zatem celem podaży w krótkim terminie powinien stać się poziom zeszłotygodniowych minimów, czyli 3.53. Ich przełamanie sugerowałoby skierowanie się cen w stronę 3.5035, gdzie wyznaczone zostały z kolei wrześniowe dołki. Oporem w dalszym ciągu pozostaje strefa 3.61 - 3.62. Wyjście nad ten rejon kazałoby się spodziewać spadku wartości złotego na koszyku w stronę 3.69.