Reklama

Odbicie się opóźnia

Publikacja: 19.10.2005 13:48

Brak poważniejszego odbicia cen do tej chwili sugeruje, że nawet dołek, jaki

przed chwilą wyznaczono, nie jest ostatecznym minimum sesji. Do końca sesji

mamy jeszcze trochę czasu, ale to może nieść niebezpieczeństwo fatalnej

końcówki i spadku nawet do 2210 pkt. Dziś weszliśmy w światło konsolidacji z

sierpnia, którą uważam za poziom decydujący o tym, czy mamy jeszcze w długim

Reklama
Reklama

terminie trend wzrostowy, czy też nastąpiła zmiana. Na razie oczywiście

żadnych sygnałów kupna nie było. Polowanie trwa i pewnie się przeciągnie.

Dziś już raczej takich sygnałów nie zobaczymy. Z 46-47. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama