Brak poważniejszego odbicia cen do tej chwili sugeruje, że nawet dołek, jaki
przed chwilą wyznaczono, nie jest ostatecznym minimum sesji. Do końca sesji
mamy jeszcze trochę czasu, ale to może nieść niebezpieczeństwo fatalnej
końcówki i spadku nawet do 2210 pkt. Dziś weszliśmy w światło konsolidacji z
sierpnia, którą uważam za poziom decydujący o tym, czy mamy jeszcze w długim