Sugerować to tym samym może zbieranie się rynku do wybicia i zapoczątkowania nieco bardziej wyraźnego ruchu. Najbliższe wparcie znajduje się obecnie przy cenie 3.23, natomiast kolejnego doszukiwałbym się przy cenie 3.1950. Odnośnie poziomu oporu, to jest nim cała strefa 3.28 - 3.33. Jej przekroczenie winno się przełożyć na nieco trwalsze umocnienie amerykańskiej waluty, prowadzące do wzrostu wartości dolara w stronę lipcowych maksimów, czyli okolic 3.44 - 3.45.
EUR/PLN
Bardzo spokojnie przebiegają dziś również notowania na parze eurozłotego. Obserwujemy obecnie niewielką konsolidację przy poziomie 3.90. Przypomnę, że kurs od ponad miesiąca porusza się tu w zakresie lekko spadkowego kanału, którego ograniczenia zawierają się obecnie w rejonie 3.85 - 3.94. Można zakładać, że wyraźne wybicie się poza ten poziom wyznaczy dalszy kierunek zmian cen. Wybicie górą byłoby tożsame z zapoczątkowaniem korekty ostatniej fali aprecjacji złotego i wówczas byłaby szansa na ponowne przetestowanie poziomu 4.00. Jego podażowe znaczenie wzmocnione jest obecne poziomem ponad półrocznej linii trendu spadkowego. W przypadku umocnienia złotego i zejścia cen wyraźnie pod poziom 3.85 można oczekiwać zdecydowanego przyspieszenia ostatniej fali spadkowej. Celem w horyzoncie kilku/kilkunastu dni stałby się wówczas poziom 3.60, czyli 161,8% wysokości fali wzrostowej marzec - kwiecień.
PLN BASKET
Dzisiejsza konsolidacja na obu poprzednich parach przekłada się oczywiście na stabilizację koszyka względem złotego. Obecnie utrzymywany jest zatem zakres wahań 3.56 - 3.59. Odnośnie sytuacji technicznej na koszyku, to nie uległa ona żadnym zmianom. Od góry ogranicza nas strefa oporu w zakresie 3.60 - 3.62, natomiast od dołu jest to poziom 3.53, natomiast jego przełamanie kazałoby się liczyć z testem rejonu 3.50. Obecnie można zakładać, że wybicie się poza zakres 3.50 - 3.62 wyznaczy dalszy kierunek zmian cen. Póki co, mamy do czynienia z trendem horyzontalnym.