Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Od wczoraj europejska waluta dość wyraźnie zyskała na wartości. Z pomocą przyszła jej publikacja indeksu klimatu gospodarczego (Ifo) w Niemczech, gdzie mieliśmy odczyt na poziomie 98,7pkt względem prognoz 96,2%. Sugeruje to ożywienie w niemieckiej gospodarce, a to z kolei, prędzej czy później, przekładać się będzie na wzrost presji inflacyjnej.

Publikacja: 26.10.2005 09:21

Technicznie na eurodolarze doszło do wybicia ponad miesięczną linię trendu spadkowego (górne ograniczenie formacji trójkąta). Tym samym wariant ponownej próby testowania rejonu 1.19 został, jak na razie, nieco odsunięty. Od wczoraj widzimy niewielką konsolidację w zakresie poziomu oporu w strefie 1.2100/20. Biorąc pod uwagę poprzedzający ją, wyraźny wzrost, sugeruje to budowanie niewielkiej formacji prowzrostowej flagi. Wyraźne wybicie ponad 1.2120 kazałoby się liczyć z testem październikowej maksimum przy 1.22. Wsparcia w krótkim terminie doszukiwałbym się przy cenie 1.2030.

USD/JPY

Osłabienie dolara, jakie od wczoraj widoczne jest również względem jena japońskiego, nie zagraża jeszcze aktualnej, wzrostowej tendencji. Wybroniona została wczoraj bowiem ponad miesięczna linia trendu wzrostowego, zlokalizowana w rejonie 114.50. Można zakładać, że póki poziom ten się trzyma, nadal krótkoterminowa przewaga leży po stronie posiadaczy dolara. Jej przełamanie sygnalizowałoby możliwość spadku wartości amerykańskiej waluty do poziomu 113.74, czyli zeszłotygodniowych minimów. Oporem jest w dalszym ciągu rejon ostatnich maksimów przy 116.00. Ich przełamanie stanowiłoby sygnał zakończenia aktualnej korekty i liczyć należałoby się z kontynuacją trendu wzrostu wartości dolara. Najbliższym, docelowym poziomem byłby wówczas 116.80, czyli okolice 161,8% wysokości korekty, z jaką od ubiegłego tygodnia mamy do czynienia.

EUR/JPY

Ostatnie tygodnie dość wyraźnie nie sprzyjają japońskiej walucie. W przypadku umocnienia dolara do euro, dolar umacnia się również względem jena, natomiast w odwrotnej sytuacji (wzrost eurodolara) jen traci wyraźnie do euro. W przypadku eurojena takie zachowanie jest jednak usprawiedliwione niedawno wygenerowanym sygnałem kupna i to w ujęciu średnioterminowym. Doszło tu bowiem do wybicia się ponad górne ograniczenie średnioterminowego kanału spadkowego. Problemem pozostawały jedynie wahania tuż po wybiciu (brak zdecydowanej kontynuacji wzrostu), ale gdy tylko pojawiła się ku temu sposobność (aprecjacja euro do dolara), trend wzrostowy na tej parze jest kontynuowany. Przełamane zostały ostatnie maksima przy 138.80. Najbliższym celem wzrostu jest teraz rejon szczytów z marca i kwietnia, zlokalizowanych przy 140.57/70 i można zakładać, że rynek będzie się tam próbował obecnie skierować, oczywiście przy założeniu, że euro nie zacznie wyraźnie słabnąć względem dolara. Odnośnie wsparć, to w krótkim terminie popytu doszukiwałbym się w okolicy 138.80 - 139.00 oraz nieco niżej w rejonie 137.80 - 138.00.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Wczorajsze osłabienie amerykańskiej waluty względem funta można by tu uznać za konsekwencję sygnałów, które pojawiły się już w ubiegłym tygodniu. Otóż nie udało się tu utrzymać formacji trójkąta symetrycznego, który nota bene miał z założenia doprowadzić do wybicia dołem i kontynuacji trendu aprecjacji dolara. Ceny wybiły się z niego górą. Korekta, która została chwilę później zapoczątkowana z poziomu oporu 1.7800/20 nie zdołała jednak sprowadzić cen ponownie w rejon wspomnianego trójkąta i jego przełamane, górne ograniczenie stało się wówczas wsparciem (okolice 1.7650). Wczorajsze osłabienie amerykańskiej waluty doprowadziło już do przełamania 1.7820 i obecnie najbliższym celem popytu jest cena 1.79, gdzie zlokalizowany jest poziom docelowy wynikający z wysokości 161,8% niewielkiej korekty z przełomu tygodnia. Jeśli zostałby on przekroczony, to liczyć należałoby się z kontynuacją wzrostu w stronę ok. 1.8020, gdzie w tym układzie pokrywają się już ze sobą docelowe poziomy, czyli 261,8% wspomnianej korekty z przełomu tygodnia, jak również 161,8% całej, październikowej konsolidacji. Obecnie poziom 1.78 pełni rolę krótkoterminowego wsparcia i można założyć, że jeśli wzrost ma być kontynuowany, to ceny nie powinny zejść ponownie pod ten poziom. Wówczas liczyć należałoby się ze skierowaniem kursu w stronę 1.7650, czyli rejonu wczorajszych minimów.USD/CHF

Mniej więcej podobna sytuacja ma obecnie miejsce na parze dolara względem franka szwajcarskiego. Tutaj również dolar wczoraj dość wyraźnie stracił i obecnie widoczna jest niewielka konsolidacja, przypominająca swoją wymową prospadkową flagę. Wsparciem jest tu cena 1.2750 i wyraźne zejście niżej przekładałoby się przynajmniej na test rejonów wsparcia w postaci minimów z ostatnich tygodni, ustanowionych w strefie 1.2658/71. Ich ewentualne przełamanie kazałoby się spodziewać kontynuacji przeceny amerykańskiej waluty w stronę 1.2420, czyli okolic 161,8% wysokości październikowego umocnienia dolara. Odnośnie oporów, to w krótkim terminie podaży spodziewać należałoby się przy cenie 1.2780 oraz niego wyżej również na poziomie 1.2805. Obecnie, ze względu na wyznaczenie krótkoterminowych flag na parach dolarowych, większym prawdopodobieństwem cechuje się wariant dalszego spadku wartości amerykańskiej waluty.

W dniu dzisiejszym nie otrzymamy niestety żadnego impulsu ze strony jakiś istotnych publikacji danych makroekonomicznych. O 16.30 zostaną jedynie podane cotygodniowe informacje odnośnie zmiany zapasów paliw. Oczy inwestorów (głównie krajowych) będą dziś za to zwrócone w stronę naszej polityki, gdzie będą się rozstrzygać losy koalicji PO-PIS (między innymi wpływ na to może mieć wybór marszałka Sejmu). Dziś mamy również 2 dzień posiedzenia RPP i tym samym decyzję w sprawie poziomu stóp procentowych. Oczekuje się braku zmian, czyli pozostawieniu ceny pieniądza na dotychczasowym poziomie 4,5%. Jeśli chodzi o godzinę podania komunikatu, to tradycyjnie pozostaje ona nieznana.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama