Jednak później kiedy podano, iż wspólna konferencja prasowa Kazimierza Marcinkiewicza i Jana Rokity została odwołana, a agencja PAP nieoficjalnie podała, iż kandydatem PIS na marszałka Sejmu może być Józef Zych z PSL, rozpętała się burza. Natychmiast pojawiły się głosy, iż koalicja PIS z PO nie powstanie, zwłaszcza, że wcześniej napływały informacje o tym, iż rozmowy ekspertów obydwu ugrupowań są dosyć trudne. W efekcie kurs EUR/PLN poszybował w okolice 3,9450 zł, a USD/PLN 3,2770 zł. Później sytuacja powoli powracała do normy. Jan Rokita po rozmowach z Kazimierzem Marcinkiewiczem poinformował, iż otrzymał propozycję podziału resortów w nowym rządzie. Dodał jednak, iż nie jest ona do końca zadowalająca. Jednak później wyraźnie zaznaczył, że jest głęboko przekonany co do tego, że rząd PIS i PO powstanie. Wczoraj wieczorem odbyły się kluczowe rozmowy Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego - niestety nie przyniosły one rozstrzygnięcia. Platforma nie ukrywa, że bardzo zależy jej na tym, aby Jan Rokita otrzymał resort spraw wewnętrznych i administracji. Kolejnym problemem jest kwestia związana z obsadą marszałka Sejmu - PIS cały czas zdaje się być niechętny Bronisławowi Komorowskiemu. Wydaje się jednak, iż w końcu obie strony osiągną porozumienie. Dzisiaj rano dosyć przekonany wydawał się być Kazimierz Marcinkiewicz. Czasu jednak jest mało. Już o godz. 11:00 rozpocznie się posiedzenie Sejmu na którym powinien zostać wybrany nowy marszałek.
Zupełnie w cieniu polityki opublikowane zostały wczoraj dane makro. Główny Urząd Statystyczny podał, iż sprzedaż detaliczna wzrosła we wrześniu tylko o 5,4 proc. r/r wobec oczekiwanych 7,6 proc. r/r. Z kolei stopa bezrobocia zgodnie z prognozami obniżyła się do 17,6 proc. z 17,7 proc. w sierpniu. Te dane są korzystne dla tych, którzy prognozują dalsze obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Jest jednak bardzo mało prawdopodobne, aby doszło do tego na kończącym się dzisiaj jej dwudniowym posiedzeniu.
Technika pokazuje, że groźba wyraźnego osłabienia się złotego została wczoraj zażegnana. To sugeruje, że scenariusz zakładający umocnienie się złotego nadal jest aktualny. Oporem na EUR/PLN są okolice 3,9350, a wsparciem 3,8950-3,90. Z kolei w przypadku USD/PLN oporem jest rejon 3,2550-3,26, a wsparciem są okolice 3,22-3,23 i dalej 3,2150.
Rynek międzynarodowy:
Wtorek przyniósł wyraźny wzrost notowań EUR/USD. Zwyżka wspólnej waluty była kontynuowana jeszcze dzisiaj w godzinach porannych. W efekcie za jedno euro płacono nawet 1,2135 dolara. Później jednak dosyć szybko doszło do przeceny - o godz. 9:28 kurs EUR/USD wynosił już tylko 1,2077.