Od strony technicznej większe zmiany nie zaszły, ale nieskuteczny atak na silne opory ma lekko negatywną wymowę. Notowania zaczęły się spadkiem, ale dobra atmosfera na giełdach europejskich dała impuls dla zwyżki. Kurs nie tylko szybko powrócił ponad poziom odniesienia, ale też krótko rozpoczęciu kasowego zaatakował opór w strefie 2346-2356 pkt. O ile dolna padła bez problemów, to tuż poniżej górnej pojawiła się podaż zatrzymując wzrost. Efektem było osłabienie, ale po godzinie rynek znów zaczął piąć się do góry. Krótko po południu zwyżka dotarła w pobliże wcześniejszego szczytu, jednak nie został on poprawiony, a reakcja podaży była tym razem zdecydowana. Pomogły jej w tym malejące z czasem szanse utworzenia koalicji rządowej. Mocna przecena sprowadziła rynek poniżej poprzedniego zamknięcia, a próba powrotu okazała się jedynie krótko korektą. Kolejna fala spadków była jeszcze silniejsza i podobnie jak poprzednia przyniosła pokonanie kilku wsparć. Dopiero po naruszeniu luki hossy w obrębie 2269-2282 pkt. popyt zdołał się nieco pozbierać i doprowadził do odbicia, dzięki któremu powyższe wsparcie zostało obronione.

Trudno wprawdzie po wczorajszej sesji mówić o większych zmianach w obrazie technicznym, ale ma ona lekko negatywną wymowę. Ważnym sygnałem może być zwłaszcza nieskuteczny test silnego oporu w przedziale 2346-2356 pkt., gdzie znajduje się połowa czarnego korpusu sprzed dwóch tygodni oraz 38,2% zniesienia fali spadkowej z początku października. Pewne pogorszenie nastąpiło również w układzie wskaźników. Stochastic wybił się ze strefy wykupienia dając tym samym sygnał sprzedaży, a CCI zawrócił w dół poniżej poziomu neutralnego. Także zachowanie ROC, który zmienił kierunek na spadkowy poniżej linii równowagi budzi obawy jeśli chodzi o możliwość wygenerowania z jego strony sygnału kupna w najbliższym czasie. Pewne nadzieje na uniknięcie głębszej przeceny daje popytowi obrona wsparcia, które w obrębie 2269-2282 pkt. tworzy okno hossy z zeszłego czwartku. Należy liczyć się z tym, iż bariera ta będzie wkrótce znów testowana, a przebicie znacznie zwiększyłoby groźbę powrotu do trendu spadkowego. W najbliższych dniach są jednak szanse na obronę luki i utrzymanie się przejściowej konsolidacji. Kolejnym wsparciem będzie poziom 2259 pkt.