wciąż rosnącej rentowności amerykańskich obligacji ? Wczoraj rynek długu
wprawdzie bez większych zmian, ale pamiętajmy, że po środowej sesji wciąż
jesteśmy na rekordowych (w ostatnich miesiącach) poziomach.
Po takiej sesji w USA nasz rynek czeka ciężki test. Próżno było wczoraj
szukać optymizmu w fundamentach (ocenianych przez pryzmat polityki - czyli
reform gospodarczych etc.). Jedyną ostoją byków stała się technika, czyli
wsparcia na październikowych dołkach. Fundusze skutecznie czterokrotnie
broniły tego poziomu i bez większego wysiłku udawało się WIG20 odreagować.
Po tak słabej sesji w USA zaczniemy pod tymi wsparciami. Gdyby nie fakt, że
rynkiem w 80% rządzi tylko polityka, to taki sygnał byłby oznaką kapitulacji
byków i zapowiadał dłuższe spadki. Fakt zdominowania krótkoterminowych wahań
przez sytuację polityczną nie pozwala dawać teraz jakiejkolwiek prognozy. MP