Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Wczorajszy dzień na rynku eurodolara przyniósł osłabienie amerykańskiej waluty. Nie było ono jednak zbyt duże. Kurs wzrósł z okolic 1.1990 do 1.2085. Nadal tkwimy zatem w zakresie konsolidacji 1.19 - 1.22. Ciężko obecnie mówić o możliwościach trwalszego wyznaczenia kierunku, bowiem inwestorzy wstrzymują się z podejmowaniem decyzji do jutrzejszej publikacji raportu z amerykańskiego rynku pracy, który uznać można za najważniejszy w tym tygodniu.

Publikacja: 03.11.2005 08:00

Obecnie krótkoterminowym oporem jest strefa 1.2100/20, natomiast wsparcia doszukiwałbym się przy około 2-tygodniowej linii trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 1.20. Jej przełamanie przybliżało nas będzie do ponownego testu dolnego zakresu ostatnich wahań, czyli rejonu 1.19. Pozostaje zatem nadal czekać, aż rynek wybierze sobie dalszy kierunek.

USD/JPY

Z brakiem kierunku nie ma za to większych problemów na parze dolara względem jena. Tutaj nadal popyt ma sporą przewagę i ceny nadal rosną. Obecnie kurs zdołał dotrzeć do okolic 117.00. Fakt braku głębszych korekt skłaniać może do oczekiwania kontynuacji aprecjacji amerykańskiej waluty. Obecnie najbliższym oporem jest cena 117.20, czyli 261,8% wysokości niewielkiej korekty z połowy października. W aktualnej sytuacji ważniejsze od oporów są jednak wsparcia, bowiem to przełamanie któregoś z nich będzie informowało o kłopotach popytu. Najbliższym poziomem o charakterze popytowym jest obecnie cena ok. 116.50, czyli rejon wczorajszego dołka. Zejście niżej winno się przełożyć na test 116.00, czyli okolic strefy maksimów z dwóch ostatnich tygodni, które stanowiły dość istotny problem dla kupujących. Można zatem zakładać, że cofnięcie się cen pod 116.00 będzie już sygnałem utraty aktualnego potencjału wzrostowego. Nieco niżej wsparciem będzie jeszcze miesięczna linia trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest przy cenie 115.30.

EUR/JPY

Japońska waluta traci coraz wyraźniej również względem euro. Udało się tu kupującym przełamać strefę oporu w zakresie 140.57/70. Obecnie liczyć należałoby się ze skierowaniem cen w stronę kolejnego, ale już ostatniego oporu o średnio, a nawet długoterminowym charakterze. Jest nim wierzchołek z grudnia 2004r. zlokalizowany przy cenie 141.57. Wzrost do tego rejonu sygnalizuje również znajdujący się tam poziom docelowy, wynikający z 261,8% wysokości ostatniej falki korekcyjnej z przełomu tygodnia. Odnośnie wsparć, to najbliższym poziomem, którego przełamanie sygnalizowałoby osłabienie jest wczorajszy, lokalny wierzchołek wyznaczony przy cenie ok. 140.64. Nieco niżej popytu spodziewać można się również na poziomie 140.17.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Osłabienie dolara widoczne było wczoraj także względem funta brytyjskiego. Warto zauważyć, że wsparciem okazała się równoległa linia do górnego ograniczenia niedawnej formacji klina zwyżkującego. W tym układzie pojawił nam się teraz wzrostowy kanał. Jego zakres to obecnie 1.7650 - 1.80. Można zakładać, że przełamanie wsparcia będzie stanowić kolejne potwierdzenie przewagi posiadaczy dolara na tej parze. Sama wymowa tego kanału, biorąc pod uwagę poprzedzającą go falę spadkową, ma wymowę negatywną i oczekiwać należałoby docelowo wybicia się z niego dołem. Aktualnie oporu doszukiwałbym się przy cenie 1.7800/20 oraz nieco niżej również przy 1.7790, czyli na poziomie 61,8% zniesienia korekty zapoczątkowanej w zeszłym tygodniu. Można zakładać, że przełamanie strefy 1.7790 - 1.7820 przełoży się na ponowny test zeszłotygodniowych maksimów, czyli 1.79. Wsparcie, oprócz wspomnianego poziomu 1.7650, zlokalizowane jest również przy cenie 1.7720.

USD/CHF

Osłabienie dolara widoczne jest również względem franka szwajcarskiego. Ceny nie zdołały tu przełamać 61,8% zniesienia fali spadkowej z dwóch ostatnich tygodni i w efekcie mamy cofnięcie. Warto jednak zauważyć, że można je obecnie jeszcze interpretować jako jedynie ruch powrotny do przełamanej linii trendu spadkowego, a zatem szanse posiadaczy dolara w krótkim terminie nie są jeszcze beznadziejne. Coraz większą wagę zyskuje jednak poziom wsparcia w rejonie 1.2650. Aktualne osłabienie dolara zaczyna bowiem budować prawe ramię dość sporych rozmiarów (1,5 miesiąca) formacji RGR. Jej negatywna dla posiadaczy dolara wymowa ograniczona jest jedynie relacją jej wielkości do poprzedzającego wzrostu, co kazałoby podchodzić do niej nieco z dystansem. Nie zmienia to jednak faktu, że wyraźne zejście pod 1.2650 winno wywołać nieco większą podaż i wówczas liczyć można się nawet ze spadkiem w stronę wrześniowego dołka, czyli poziomu 1.2237. Sygnałem w pewnym stopniu negującym możliwość utworzenia wspomnianej formacji byłoby wyjście ponad poniedziałkowe maksima, czyli szczyt prawego, potencjalnego ramienia przy 1.2930. Trwałe wyjście nad ten poziom przekładałoby się przynajmniej na wzrost w stronę październikowego wierzchołka na poziomie 1.3073.Dzisiejszy dzień będzie dość atrakcyjny pod względem ilości publikacji makroekonomicznych. Od rana zapoznamy się z indeksami PMI w sektorze usługowym we Francji, Niemczech, strefie Euro oraz Wielkiej Brytanii. O godzinie 13.45 poznamy decyzję ECB odnośnie zmian poziomu stóp procentowych. Prognozuje się pozostawienie ceny pieniądza na niezmienionym poziomie, czyli 2%. Po południu otrzymamy również kilka danych z rynku amerykańskiego, a będą to tradycyjnie cotygodniowe dane dotyczące ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (prog. 330k). Przypominam, że dane z tego tygodnia będą przykuwały nieco większą uwagę inwestorów ze względu na jutrzejszy raport z rynku pracy. W przypadku jakiś większych odchyleń od prognoz można się więc spodziewać jakieś bardziej wyraźnej reakcji na rynku. Dane otrzymamy o 14.30. O tej samej godzinie otrzymamy również wstępne dane na temat wydajności pracy w III kwartale. Oczekuje się jej wzrostu o 2,3%. Na godzinę 16.00 zaplanowano jeszcze publikację indeksu ISM w sektorze usługowym za październik (prog. 57pkt). O tej samej godzinie przemawiać będzie również Alan Greenspan.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama