Otwarcie wypadło na lekkim minusie, a pierwsze minuty były spokojne i rynek pozostawał w konsolidacji. Początek kasowego też upłynął bez wyraźniejszego kierunku, ale indeks dość szybko zaczął mocniej spadać, co także na kontraktach wywołało osłabienie. Kurs znalazł się w okolicach 2406 pkt., gdzie jednak spadek został zatrzymany i zaczęło się odrabianie strat. Krótko po południu zwyżka dotarła w pobliże porannego maksimum, ale w tym rejonie aktywniejszą walkę podjęła z kolei podaż. Efektem był następny spadek, który jednak nie przyniósł pokonania poprzednich dołków i pod koniec pierwszej połowy kurs zaczął piąć się do góry. Przy kolejnym podejściu do dziennych szczytów nastąpił spadek, jednak nie potrwał on długo i w ostatniej godzinie maksima zostały wyrównane. Popytu nie było jednak stać na przebicie, a skuteczna obrona ożywiła podaż. Rezultatem był kolejny spadek w końcówce. Nie zmienił on zasadniczo sytuacji i z perspektywy całej sesji można mówić o trendzie bocznym.
Sesja nie wniosła wiele nowego do obrazu rynku. W dalszym ciągu popyt ma szanse na test silnego oporu, jaki w przedziale 2448-2480 pkt. tworzy luka bessy z 6 października. Za taką możliwością przemawia także zachowanie wskaźników. Szybkie oscylatory, chociaż zmieniły kierunek na spadkowy nie dają jeszcze zdecydowanych wskazań sugerujących osłabienie i utrzymują się w strefach wykupienia. ROC też wyhamował wzrost pozostając powyżej linii neutralnej. Korzystnie zachował się natomiast MACD pokonując poziom równowagi, ale skala przebicia nie jest duża i wskazane wydaje się potwierdzenie sygnału kupna. Z drugiej jednak strony pewne obawy budzić może szybki powrót poniżej przebitego w czwartek oporu, który na wysokości 2426 pkt. wyznacza 61,8% zniesienia fali spadkowej z początku października. Należy więc liczyć się z tym, iż ewentualny test okna bessy poprzedzi jeszcze kilkusesyjne osłabienie. Jednocześnie takie zachowanie zapowiada aktywniejszą podaż w pobliżu strefy 2448-2480 pkt. i niewykluczone, że w tych okolicach ruch wzrostowy zostanie zakończony. Silniejszymi wsparciami są poziomy 2398 pkt. oraz pierwsze ze zniesień obecnej zwyżki na 2391 pkt.