Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 10.11.2005 07:57

W Stanach sesja na zero i to było najbardziej prawdopodobne rozwiązanie.

Inwestorzy, tak jak na naszym rynku, chcą dotrwać w spokoju do przyszłego

tygodnia. My czekamy na rozwiązania w polityce i wyniki spółek, a USA na

kolejne ważne dane makro. Sesja bynajmniej nie była jednak nudna. Zaczęło

się od publikacji zapasów ropy w USA. Rynek oczekiwał, że zapasy ropy

Reklama
Reklama

nieprzetworzonej wzrosną w ubiegłym tygodniu o 1,6 mln baryłek. Po raz

kolejny rynek mocno się zdziwił, gdy zobaczył wzrost o 4,5 mln baryłek.

Produkty ropopochodne i benzyna też przekroczyły oczekiwania. Taki układ

sprawił, że kurs ropy rozpoczął testowanie ostatniego dołka i to poprawiało

nastroje na szerszym rynku.

Te jednak dość skutecznie popsuły zamachy terrorystyczne w stolicy Jordanii,

Reklama
Reklama

gdzie w trzech hotelach doszło do dużych eksplozji. Rynkami na moment

zatrzęsło, ale gdy kurz emocji trochę opadł ropa wróciła do udanego

testowania dołków. Tyle tylko, że nastrojów na rynku akcji poprawić się już

nie udało. Indeksy skończyły na zero.

Uwagę zwracał wczoraj też General Motors, który przeżywa ostatnio spore

kłopoty, o ile takimi można nazwać 13 letnie minimum kursu. Deutsche Bank

Reklama
Reklama

publicznie powątpiewa czy GM jest w stanie dalej funkcjonować, gdy jego

dostawca części firma Delphi będzie strajkować, a do tego wszystkiego są

kłopoty z funduszami emerytalnymi. Należy też wspomnieć o rynku obligacji.

Po korekcie z początku tygodnia wczoraj rentowność znowu wzrosła, gdy

okazało się, że popyt na aukcji 5 letnich obligacji jest bardzo niski. Dalej

Reklama
Reklama

rynek długu i ma ogromne znaczenie w dłuższym terminie dla GPW, więc temat

należy na bieżąco śledzić.

Po sesji uwagę przykuwał oczywiście gigant Cisco. Spółka podała 25 centów na

akcję, czyli tradycyjnie po amerykańsku przekroczyła rynkowe oczekiwania o 1

centa. To by wystarczyło, gdyby nie prognoza. CEO spółki, John Chambers,

Reklama
Reklama

zawsze rozpływa się o świetlanych perspektywach spółki i przekonuje

inwestorów, że wyniki w kolejnych kwartałach będą bardzo dobre. Tym razem

swoje oczekiwania co do I kwartału przyszłego roku przedstawił jako

"solidne". To za mało, by przekonać inwestorów. Spółka po sesji traciła

prawie 2%, ale tym razem nie przełożyło się to na szeroki rynek, co raz

Reklama
Reklama

jeszcze wskazuje, że inwestorzy czekają na dane makro w przyszłym tygodniu.

Z reguły po publikacji takich wyników było ciekawiej.

Euroland zacznie więc neutralnie i tutaj inwestorzy tylko raz wstrzymają

oddech - gdy o 13:00 decyzję podejmować będzie Bank Anglii. Nikt nie

oczekuje zmian stóp, ale to nie Fed i niespodzianek zawsze było więcej.

Jeśli chodzi o dane w USA, to mało kto będzie dzisiaj na nie reagować

(Initial Claims, deficyt handlowy i o 15:45 wstępny indeks nastroju). O

naszym rynku nie mam co pisać. Wszystko już zostało powiedziane, a następny

rynkowy krok zrobimy najwcześniej dopiero po expose premiera. Jego kierunek

wskażą albo deklaracje co do programu gospodarczego, albo późniejsze

polityczne komentarze do tego wystąpienia. Ogólnie zapowiada się kolejna

nudna sesja, gdzie uwaga inwestorów skupi się raczej na telewizorach, niż na

komputerowych monitorach. Oczywiście nie można zapominać o publikacji

wyników PEO (już podał - dobre wyniki), oraz o BPH na które jeszcze czekamy.

Wiadomo jednak, że jakiekolwiek by to nie były publikacje, to reakcja

inwestorów będzie stłumiona po pierwsze przez politykę, po drugie przez

długi weekend, a po trzecie przez wyczekiwanie na publikację wyników PKO i

PKN w poniedziałek. Dopiero przyszły tydzień pokaże faktyczną kondycję

rynku. Przed długim weekendem i politycznymi puzzlami największe fundusze

nie będą zajmować pozycji. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama