Notowania zaczęły się na plusie, a pierwsze minuty przyniosły zdecydowany ruch do góry. Jego celem stała się bariera na 2426 pkt., ale pomimo naruszenia, krótko po rozpoczęciu kasowego nastąpiło osłabienie. Początkowo po lekkim cofnięciu kurs ustabilizował się, jednak w miarę upływu czasu podaż zaczęła uzyskiwać coraz większą przewagę. Zaraz po południu rynek powrócił poniżej poprzedniego zamknięcia, co było argumentem dla przyspieszenia przeceny. Dopiero atak i naruszenie wsparcia na wysokości 2374 pkt. dało pretekst dla ożywienia popytu. Na początku drugiej połowy notowań zaczęło się odrabianie strat. Ułatwiło je w pewnym stopniu cofnięcie podaży, ale wzrost utrzymał się prawie do ostatnich minut sesji. Nie był jednak w stanie zmienić niezbyt dobrego obrazu rynku i ostatecznie kurs skończył na poziomie zamknięcia z wtorku.
Sytuacja techniczna po czwartkowej sesji nie zmieniła się w większym stopniu, niemniej jednak niezbyt korzystnym elementem jest szybkie anulowanie odbicia ze środy. Takie zachowanie sugeruje bowiem, że potencjał popytu jest zbyt słaby by zainicjować wkrótce większy ruch wzrostowy, nie mówiąc już o sforsowaniu położonych stosunkowo blisko istotnych oporów. Są nimi poziom 2426 pkt., gdzie znajduje się 61,8% zniesienia fali spadkowej z października, oraz szczególnie ważna luka bessy z 6 października w przedziale 2448-2480 pkt. O ile pierwsza z tych barier jest jeszcze w zasięgu byków, to zamknięcie okna jest na najbliższych sesjach mało prawdopodobne. Bez tego z kolei nie można mówić o silniejszych sygnałach kupna. Powodów do optymizmu nie daje także zachowanie wskaźników. Niektóre z szybkich oscylatorów jak %R ponownie wybiły się z obszarów wykupienia, dając sygnały sprzedaży, a na innych jak np. na CCI i Stochastic?u negatywne wskazania są aktualne od kilku dni. ROC nie poprawił wcześniejszego szczytu i zmienił kierunek na spadkowy, a MACD choć pozostaje w strefie dodatniej zaczyna zmniejszać dynamikę wzrostu. W obliczu tych przesłanek należy więc liczyć się z próbami powrotu do spadku, a najbliższymi wsparciami będą 2385 pkt. oraz ważny poziom 2362 pkt.