Dzisiejsze, poranne osłabienie zatrzymało się we wspomnianym rejonie 3.3950 i odbicie z tego poziomu pozwoliło na wyznaczenie dolnego ograniczenia około tygodniowego kanału wzrostowego. Jego ograniczenia to aktualnie zakres ok. 3.40 - 3.46. Póki ceny znajdują się w zakresie formacji, nadal przewagę w krótkim terminie ma popyt. Dopiero wybicie dołem mogłoby nieco poważniej zaniepokoić posiadaczy długich pozycji. Zejście pod wsparcie przy 3.38 winno się w konsekwencji przełożyć na pogłębienie spadku w stronę 3.3150.
EUR/PLN
Wahania z dolara względem krajowej waluty przełożyły się również na zachowanie cen na eurozłotym. Tutaj również dzień rozpoczęliśmy od umocnienia krajowej waluty, natomiast ostatnie godziny zdają się sprzyjać ponownie posiadaczom euro. W zasadzie cały czas mają oni przewagę w krótkim terminie, bowiem ostatni impuls wzrostowy nadal nie został tu zanegowany. Za jego zanegowanie uznać można by spadek pod cenę ok. 3.95. Jak na razie widoczna jest konsolidacja w zakresie 3.98 - 4.04. Przypominam, że w długoterminowej perspektywie aktualne problemy popytu są wynikiem obecności 2-letniej linii trendu spadkowego w okolicach 4.05, zatem można się spodziewać, że wyraźne przebicie tego poziomu winno się przełożyć na pojawienie wyraźnej fali wzrostowej.
PLN BASKET
Umocnienie złotego względem poziomów z piątku widoczne jest również na koszyku. Wsparciem w krótkim terminie po raz kolejny okazały się okolice 3.69, skąd widoczne jest aktualnie nieznaczne odreagowanie. Tutaj sytuacja jest stosunkowo podobna, jak w przypadku poprzednich par, czyli nadal popyt ma przewagę i jak na razie nie widać sygnałów negujących ostatni wzrost. Najbliższe wsparcie znajduje się przy 3.68. Nieco niżej popytu spodziewać można się również w okolicy 3.66 oraz 3.62. Póki te wsparcia się trzymają, nadal spodziewać należy się zwiększonej presji popytowej. Oporem w krótkim terminie jest 3.74 i wyjście wyżej będzie zapowiedzią aprecjacji koszyka w stronę 3.80, czyli lipcowych wierzchołków. Czekamy zatem nadal na wyznaczenie kierunku poprzez wybicie się z aktualnej, kilkudniowej już konsolidacji.