Obecnie (8:30) EUR/USD jest notowany po 1.1775. Najbliższym ważnym oporem jest poziom 1.1870. Dopóki nie zostanie on przełamany z technicznego punktu widzenia notowania eurodolara znajdują się w długoterminowym trendzie spadkowym, który rozpoczął się na początku tego roku.
W piątek inwestorów zelektryzowała niespodziewana wypowiedź Jean-Claude Trichet'a o gotowości Europejskiego Banku Centralnego do podwyższenia stóp procentowych w strefie euro. Ponieważ ostatnia podwyżka stóp dokonana przez ECB miała miejsce w roku 2000 rzeczywiste dokonanie takiego kroku oznaczałoby diametralną zmianę nastawienia tego organu co do prowadzonej polityki pieniężnej. Sugestia Trichet'a oznacza, iż prawdopodobne jest już podniesienie stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu banku, które odbędzie się 1 grudnia 2005 roku.
W tym momencie wydaje się jednak, iż zmiana nastawienia ECB nie wywoła diametralnej zmiany sentymentu wobec europejskiej waluty. Składa się na to mniejsza przejrzystość polityki ECB, nieznana skala potencjalnych podwyżek, znacząca różnica poziomu stóp procentowych pomiędzy USA a krajami Unii Europejskiej notowana w chwili obecnej, a także niezwykle korzystne dla kierunku przepływów kapitałowych Stanów Zjednoczonych regulacje prawne w postaci Homeland Investment Act.
Dzisiaj w USA zostaną opublikowane wskaźniki wyprzedzajace (leading indicators) za miesiąc październik br. Analitycy przewidują wzrost o 0.8%, który całkowicie zneutralizowałby spadek z poprzedniego miesiąca (-0.7%) wywołany przejściowymi zaburzeniami związanymi ze skutkami huraganu Katrina.