się, że nastroje ustawi medialne PKB, a dla nas mimo wszystko najważniejsze
znowu okażą się dane o rynku ropy.
Co u nas na dzisiaj ? Jesteśmy trochę między młotem a kowadłem. Z jednej
strony wzrost rentowności i spadek cen ropy przy słabym zachowaniu
amerykańskich indeksów. Z drugiej strony bardzo dobra wczorajsza końcówka
zostawiająca pozytywne nastroje na dzisiejszy dzień oraz niezłe dane o
PKB/inwestycjach, które są pozytywnym czynn9ikiem w dłuższym terminie. Tak
naprawdę ruch możliwy jest dzisiaj w każdą stronę i serwisy znajdą dla
każdego świetne "usprawiedliwienie". Najbardziej prawdopodobne wydaje się
rozpoczęcie w obawach o przełożenie w/w negatywnych czynników na rynki
wschodzące, a byki mogą przejąć kontrolę nad rynkiem dopiero w momencie, gdy
pojawią się większe pakiety kupna wskazujące na to, że PKB zachęciło
zachodnie fundusze do zwiększenia zaangażowania. A RPP ? Stopy bez zmian i
nastawienie prawdopodobnie dalej łagodne (od przyszłego roku nie będzie już
tego instrumentu, więc nie ma co mieszać). W takim układzie nie będzie to
wydarzeniem. W przeciwieństwie do konferencji Rady o 16:00. MP