Otwarcie wypadło na minusie, po czym kurs osunął się bez problemów w okolice 2483 pkt. Na t5ej wysokości znajdowało się jednak jedno ze wsparć, które dało popytowi pretekst do zatrzymania przeceny, a odrabiający straty po spadkowym początku indeks był dodatkowym argumentem dla poprawy. W rezultacie kontrakty ruszyły do góry i chociaż przy poprzednim zamknięciu nastąpiło uspokojenie to jednak ostatecznie przed południem udało się powrócić na plus. Krótko potem przełamana została także bariera na 2510 pkt. Dopiero w okolicach 2514 pkt. podaż podjęła walkę, co skutkowało trwającym ponad godzinę ruchem spadkowym. Nie był on jednak w stanie zmienić mocniej obrazu rynku i okazał się jedynie korektą wzrostów. Już na początku drugiej połowy rynek zaczął znów piąć się wyżej, a w ostatniej godzinie pokonując poprzedni szczyt powrócił do wzrostów. Mocnym atakiem popyt naruszył też strefę 2519-2521 pkt., ale ostatnie minuty przyniosły wyraźniejsze odreagowanie i powyższy opór został obroniony.
Sesja nie stanowi wprawdzie przełomu niemniej jednak ma lekko pozytywną wymowę. Z jednej strony popyt nie jest na razie w stanie uporać się z ważnymi oporami, w tym szczególnie niewielką luką bessy w przedziale 2519-2521 pkt. Jednocześnie jednak przy obecnych poziomach pozycja dla kolejnych ataków staje się coraz lepsza i można oczekiwać, że wkrótce nastąpią następne próby przebicia. Ich powodzenie byłoby korzystnym sygnałem bowiem powyższa bariera jest praktycznie ostatnią ważniejszą zaporą przed szczytami z początku października. Lekkiej poprawie uległa także sytuacja wskaźników. Z szybkich oscylatorów po %R, do strefy wykupienia powrócił CCI anulując sygnał sprzedaży, a bliski tego jest także Stochastic, który pnie się coraz wyżej. MACD także rośnie po sforsowaniu poprzedniego wierzchołka. Pewne obawy budzić może natomiast ROC. Nie potwierdził on bowiem wczorajszego wzrostu, a dodatkowo powstała na nim negatywna dywergencja. Pomimo to powyższe przesłanki dają spore szanse na test oporu. Pokonanie otworzy drogę do istotnej bariery w strefie 2538-2548 pkt., ale w jej okolicach należy spodziewać się większej aktywności podaży, co może skutkować wyhamowaniem wzrostu.