Już na otwarciu kurs znalazł się ponad oporami w strefie 2538-2548 pkt. Po tak mocnym początku rynek uspokoił się, tym bardziej że kasowy w pierwszej fazie też nie potrafił znaleźć kierunku. W rezultacie zapanowała mało ciekawa konsolidacja. Tę niepewność wykorzystała podaż doprowadzając do wybicia dołem. Kurs stosunkowo łatwo nie tylko powrócił poniżej wspomnianego oporu, ale tez szedł na minus. Dopiero w okolicach maksimum ze środy na 2528 pkt. udało się zahamować spadek i zaczęło się odrabianie strat. Na początku drugiej połowy sesji znów pokonany został poziom 2548 pkt. i celem wzrostów stały się poranne maksima na 2560 pkt. W ich pobliżu ponownie doszło do wyhamowania i spadku, ale tym razem nie była to mocna wyprzedaż. Podaż starała się wprawdzie znów obronić opór, ale naruszenie górnej granicy spotkało się a aktywną reakcją byków. Końcówka stała pod znakiem zwyżki, a zamknięcie wypadło na dziennym maksimum.

Piątkowa sesja poprawia sytuację, a jej najważniejszym elementem jest wykorzystana przez popyt szansa na pokonanie maksimów sprzed dwóch miesięcy. Na wykresie powstała jednak świeca odpowiadająca kształtem spadkowej formacji wisielca. W tym układzie wskazane jest więc potwierdzenie pozytywnych sygnałów przez zamknięcia kolejnych sesji, ale są spore szanse, że takowe nastąpi. Należy się wprawdzie liczyć z tym, że po przebiciu istotnych oporów dojdzie do uspokojenia, tym bardziej że w pobliżu są następne bariery podażowe, jak przebita linia średnioterminowej tendencji zwyżkowej z maja. Jak dotąd skutecznie wyznaczała ona zasięg ruchów wzrostowych. W obecnych warunkach można jednak oczekiwać najwyżej korekcyjnego odreagowania, a nie większej zmiany trendy, gdyż za takim podejściem przemawia wiele przesłanek. Jedną z nich jest dobre zachowanie większości wskaźników. Szybkie oscylatory są w strefach wykupienia, ale nie dają na razie sygnałów sprzedaży, ROC po krótkiej korekcie powrócił do wzrostów, a MACD systematycznie pnie się coraz wyżej. Pierwszymi mocniejszymi wsparciami dla odreagowania są poziomy 2538 pkt. oraz 2521 pkt.