Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 07.12.2005 07:55

O wczorajszej sesji w Stanach wiele ciekawego powiedzieć nie można. Indeksy

na początku sesji miały się całkiem dobrze, ale druga część była już mniej

pomyślna. Efektem tego jest niewielki plus przy każdym z indeksów. Na

wykresach wiele się nie zmieniło dj.gif Nasdaq.gif SP500.gif Podobnie ma się

sprawa rynku surowców. Tu także zmiany były raczej kosmetyczne ropa.gif

Reklama
Reklama

benzyna.gif gaz.gif Złoto zloto.gif zaliczyło kolejny rekord, ale wyraźnie

widać, że dynamika ruchu już nie ta i chyba czas na korektę.

Poważniejszy ruch mamy za to na stopach procentowych rentownosc_10y.gif Wg

analityków spadek może się jeszcze przeciągnąć. Podobno już wkrótce ponownie

będzie można zobaczyć wartości niższe od 4,4% Sprzyjają temu poza innymi

czynnikami zmniejszające się oczekiwania co do dalszych podwyżek stóp

Reklama
Reklama

procentowych w krótkiej części krzywej. Jeśli spojrzymy na notowania Fed

Fund Futures fff.gif to można stwierdzić, że najbliższe dwa posiedzenia są

właściwie przesądzone - na każdym dojdzie do podniesienia stóp o 25 pkt

bazowych. To są dwa ostatnie posiedzenia, w czasie których szefować będzie

jeszcze A. Greenspan. Niewiadomą jest za to wynik następnego posiedzenia,

gdy szefem Fed będzie już Bernanke. Tu ocenia się, że kolejna podwyżka ma

Reklama
Reklama

szansę się pojawić z prawdopodobieństwem nieco ponad 50%. To oczywiście

także wynik sporego oddalenia w czasie. W końcu wiele się jeszcze może

wydarzyć do tej chwili i trudno tu od rynku oczekiwać pewności.

Na nas ta sesja nie wpłynie w jakimś poważnym stopniu. Nie sądzę, by poziom

otwarcia notowań kontraktów miał się wiele różnić od wczorajszego

Reklama
Reklama

zamknięcia. Nadal przyglądamy się przebiegowi wydarzeń. Jak pokazała

wczorajsza sesja wzrost lub spadek cen może być wynikiem ruchu pojedynczych

akcji. W takiej sytuacji analiza jest zdecydowanie utrudniona. Zmienność

nastrojów jest duża. Trend się powoli wyczerpuje, co wielu graczy zauważa.

Chyba jednak jest za wcześnie, by wzrost przekreślić w ogóle. Na razie

Reklama
Reklama

poważniejsze wsparcia się trzymają i pozostaje nam czekać na ich testy. Do

tego czasu postawa pasywna chyba będzie najlepszym wyjściem Kontrakty.gif

Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama