Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 12.12.2005 07:54

Zaczynamy nowy tydzień, który mam nadzieję będzie ciekawszy od poprzedniego.

Zresztą niska aktywność na tak wysokich poziomach zapewne kusi obie strony

do jakiejś akcji. Oby faktycznie taka się pojawiła, bo zanudzimy się na

śmierć. Wypowiadana tu nadzieja wiąże się z całym tygodniem, bo raczej o

dniu dzisiejszym nie można tu mówić. Na fajerwerki nie można liczyć, a jeśli

Reklama
Reklama

te się pojawią będzie to miła niespodzianka. Zauważmy, że dziś nie mamy

żadnych poważniejszych publikacji danych makro, a za to dopiero jutro czeka

nas posiedzenie FOMC. Zapewne rynki całego świata skupią się na tym

wydarzeniu i nie będą dziś zbytnio harcować.

Jutro może być ciekawiej, bo wprawdzie decyzja FOMC zostanie upubliczniona

po 20:00 naszego czasu (zresztą jej treść nie powinna być zaskoczeniem), to

Reklama
Reklama

wcześniej podana zostanie wartość dynamiki sprzedaży detalicznej. Oczekuje

się niewielkiego wzrostu i dane odbiegające od prognoz mogą wpłynąć na

poziom notowań amerykańskich aktywów. Jeszcze wcześniej poznamy wartość

niemieckiego wskaźnika ZEW. W środę także będziemy mieli impuls w postaci

publikacji wielkości deficytu w bilansie handlowym USA i poznamy także

dynamikę cen importu. Tuż przed zamknięciem sesji zostaną opublikowane dane

Reklama
Reklama

o polskiej inflacji oraz sytuacji bilansu płatniczego. Czwartek to kolejny

ważny dzień dla amerykańskich inwestorów. Pojawi się wartość listopadowej

inflacji, liczba nowych bezrobotnych oraz wartość wskaźnika NY Empire State,

przepływy kapitałów netto do/z USA oraz dynamika produkcji przemysłowej. W

piątek będzie znacznie spokojniej, bo tylko rano opublikowana zostanie

Reklama
Reklama

wartość niemieckiego Ifo. Wprawdzie o 14:30 pojawi się wartość deficytu w

bilansie obrotów bieżących USA, ale to będą dane za III kw. i raczej nie

należy oczekiwać poważniejszej reakcji.

A dziś? Dziś może być mało zajmująco. Zaczniemy zapewne od niewielkiego

wzrostu cen, co będzie można uznać za reakcję na spory (ponad 2%) wzrost

Reklama
Reklama

indeksu NIKKEI oraz plusy na amerykańskich kontraktach. Impuls pewnie

wystarczy jedynie na początek sesji, a później skupimy się na swoich

sprawach, co może być dla nas zgubne, bo tych za wiele nie ma.

Przypuszczalnie będziemy się tylko przyglądać przebiegowi notowań

Kontrakty.gif Indeks.gif Przypomnę, że dla oceny sytuacji ważne są dwa

Reklama
Reklama

wsparcia, które na razie znajdują się daleko od bieżących poziomów. Można

wprawdzie wyznaczyć kolejne tuż pod ostatnim dołkiem wsparcia.gif , ale ma

ono znaczenie jedynie w krótkim terminie. Kto korzysta z narzędzi

średnioterminowych nie powinien na to zwracać większej uwagi. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama