Reklama

Nadal blisko maksów

Publikacja: 12.12.2005 12:23

Rynek utknął przy szczytach. Czy ktoś liczył na coś więcej? Przyznam, że

jestem zaskoczony tym, że ceny jeszcze się trzymają tak wysokiego poziomu.

Bierność popytu w takich chwilach wiele mówi o rynku. Choć trzeba przyznać,

że bierna jest też podaż. Co z tego wynika? Nic. Teraz na rynku może zdarzyć

się wszystko. Nawet nie próbuję oceniać, jaka będzie końcówka sesji. Z

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama