Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 19.12.2005 07:57

Wszystkie indeksy w USA skończyły na minusach, ale biorąc pod uwagę, że

znajdujemy się przy szczytach hossy, skala spadku nie wpłynie na nastroje

giełd Eurolandu. Drugi tego powód to wygasanie opcji i kontraktów, które

choć nie spowodowało aż tak wyraźnego zwiększenia zmienności w końcówce

sesji, to zawsze sugeruje by z przebiegu tych specyficznych piątkowych

Reklama
Reklama

notowań nie wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Trzeci powód to fakt, że

za spadek odpowiada bardzo wąski rynek, a praktycznie tylko jeden sektor -

paliwowy. Korzystne prognozy pogody (ocieplenie) spowodowały, że inwestorzy

zrewidowali oczekiwania co do skali popytu na ropę i ceny surowca bardzo

dynamicznie spadły do nawet poniżej 58 USD. W końcu po czwarte - budzimy się

dzisiaj z Nikkei +1,4%, co jest kolejnym argumentem do tego, by Euroland

Reklama
Reklama

przez palce patrzył na piątkową słabość amerykańskich indeksów.

Nie można nie wspomnieć dzisiaj o wydarzeniu weekendu jakim było zawarcie

kompromisu w sprawie budżetu UE. Ale należy tylko o tym wspomnieć, bo temat

rynków nie wzruszy. Nie ma znaczenia ? Tego nie powiedziałem. Jest to po

prostu na tym etapie wydarzenie, które w przypadku negatywnego rozwiązania

osłabiłoby euro i zapewne większość europejskich indeksów, a w przypadku

Reklama
Reklama

zawarcia kompromisu pozwoli wszystkie obawy odłożyć na półkę, ale żadnej

pozytywnej reakcji nie wywoła. Potwierdza to choćby rynek walutowy, gdzie

zmiany są niewielkie. Warto w tym miejscu przypomnieć, że odrzucenie

Konstytucji UE natychmiast wywołało przecenę euro.

Jeśli chodzi o nasz rynek, to poza w/w sprawami uwaga inwestorów

Reklama
Reklama

skoncentruje się dzisiaj na dwóch rzeczach. Po pierwsze rozpamiętywaniu

piątkowej sesji, na której przecież WIG20 skończył notowania ponad 20 pkt.

wyżej tylko dzięki koszykowym zakupom. Nie podejmuję się oceniać, czy

dzisiaj ten wzrost oddamy. Gdy mamy sztuczne wyciąganie indeksu transakcjami

o śmiesznie niskiej wartości, to oczekiwania korekty byłyby uprawnione. Gdy

Reklama
Reklama

przez rynek przechodzi tak dużo i tak znaczących koszyków kupna, to oddanie

tego ruchu przestaje być oczywiste. Już w pierwszej godzinie sesji

inwestorzy powinni pokazać, czy akceptują takie przesunięcie rynku na wyższe

poziomy. Wszystkim funduszom taki układ oczywiście na rękę. Potem uwaga

rynku skoncentruje się na danych o produkcji przemysłowej (16:00). Średnia

Reklama
Reklama

prognoz mówi o wzroście +7,3% w listopadzie. Sporo w tym efektu bazy, ale

każda wartość powyżej +7,0% powinna zakończyć spekulacje o obniżce stóp

procentowych. Ceny producentów mają wynieść -0,5%.

Warto na koniec odnotować fakt zmian w indeksie WIG20. Do indeksu weszły

nowe spółki - PGNiG i Bioton. Bardziej to ciekawostka, niż faktyczny wpływ

na notowania kontraktów, bo udział gazowej spółki w indeksie wynosi 2,6%, a

Bioton jest na ostatnim miejscu z udziałem 0,98%. Każde wahnięcie KGHM

(najwyższy udział 15,31%) będzie miedź ... znaczy mieć większy wpływ na

poziom WIG20. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama