Notowania zaczęły się od lekkiej zwyżki, ponad wsparciem na 2589 pkt. Nie dało to jednak pretekstu dla dalszego wzrostu i w pierwszych minutach rynek pozostawał spokojny. Tuż po rozpoczęciu kasowego kurz znalazł się na minusie, ale głębszej przecenie zapobiegł ruch indeksu do góry. Nie potrwał on długo i na terminowym doszło do kolejnej zniżki. Tak jak przy poprzedniej naruszenie piątkowego zamknięcia na 2588 pkt. i powyższego wsparcia sprowokowało jednak odbicie. Podobna sytuacja miała miejsce przy następnym teście, który miał miejsce około południa. Tym razem jednak obrona dała początek większemu wzrostowi. W miarę upływu czasu rynek coraz wyraźniej piął się coraz wyżej, a zadanie ułatwiała pasywna podaż. Na kilkadziesiąt minut przez końcem popyt zaatakował opór na wysokości 2610 pkt. Tuż powyżej nastąpiło wyhamowanie, ale kurs nie cofnął się głębiej i zaczął się stabilizować. Zamknięcie wypadło ostatecznie na powyższym poziomie i choć nie oznacza to jeszcze pokonania, jest pozytywnym elementem.

Pomimo, że wczorajszego wzrostu nie potwierdził większy wolumen, przynajmniej z dwóch powodów ma on pozytywną wymowę. Po pierwsze dzięki temu obroniony został po raz kolejny ważny poziom wsparcia, jaki tworzy linia trendu wzrostowego z końca października, zwłaszcza że wczoraj znajdowała się ona nad piątkowym zamknięciem. Aktualnie granica ta przebiega na wysokości ok. 2600 pkt. i wkrótce powinna być nadal aktywnie broniona. Po drugie zaś, zbliżając się w okolice dotychczasowych szczytów, popyt wypracował sobie bardzo dobrą okazję do testów tych oporów zlokalizowanych w strefie 2610-2618 pkt. Ewentualne przebicie w najbliższych dniach oznaczałoby powrót do trendu zwyżkowego, choć jeśli nastąpi on przy mniejszym wolumenie wymagać będzie potwierdzenia. Lekka poprawa nastąpiła na wskaźnikach, ale na niektórych aktualne pozostają negatywne dywergencje sugerujące ostrożność. Biorąc pod uwagę bliskość wspomnianych ograniczeń kolejne kolka sesji może więc upłynąć w spokojnej atmosferze, choć obecnie w nieco lepszej pozycji jest popyt.