Od ponad trzech tygodni można tu mówić o pojawieniu się wzrostowego kanału trendowego. Jego ograniczenia to aktualnie 3.2350 - 3.2850. Obecnie można zakładać, że dopiero wyraźne wybicie się z niego dołem miałoby szansę zakończyć aktualną korektę niedawnej fali spadkowej, zapoczątkowanej w połowie listopada z poziomu 3.45. Póki co, aktualne osłabienie krajowej waluty, jakie od trzech tygodni obserwujemy, można nadal traktować jako jedynie korekcyjne. Jak na razie kurs nie zdołał nawet przekroczyć okolic 3.28, czyli pierwszego z ważniejszych zniesień (38,2%). Zwykle korekta, która się przed nim kończy daje podstawy do tego, aby uważać korygowany trend za silny, a co za tym idzie, prawdopodobieństwo jego kontynuacji jest wówczas spore. Podsumowując, o dalszym zachowaniu kursu tej pary będzie można coś więcej powiedzieć, gdy kurs wybije się poza zakres 3.2350 - 3.2800/50.
EUR/PLN
Nieco inaczej przedstawia się już sytuacja na eurozłotym. Tutaj również jeszcze nieco brakuje do analogicznego, 38,2% zniesienia, ale za istotną można uznać formację trójkąta symetrycznego, w której od koło miesiąca rynek się porusza. Z założenia daje ona w obecnym przypadku większe szanse posiadaczom krajowej waluty. Warto jednak zauważyć, że kurs od kilku dni niemal kurczowo trzyma się jej górnego ograniczenia, które obecnie zlokalizowane jest w rejonie 3.86. Taka sytuacja pokazuje tutaj cały czas aktywną presję ze strony kupujących, a to w konsekwencji może się przełożyć na wybicie z trójkąta górą, a tym samym zapoczątkowanie nieco głębszej korekty ostatniej fali spadkowej. Przełamanie okolic 3.86 kazałoby się spodziewać wzrostu wartości euro przynajmniej do rejonu 3.8800 - 3.8950, gdzie znajduje się kolejna, podażowa strefa. O zakończeniu aktualnej korekty i kontynuacji dobrej passy dla posiadaczy krajowej waluty można będzie mówić w przypadku przełamania grudniowych minimów, czyli okolic dolnego ograniczenia wspomnianej formacji trójkąta, oraz dołka z 13 grudnia, czyli zakresu 3.8060 - 3.81.
PLN BASKET
Osłabienie krajowej waluty jest dziś również widoczne na koszyku. Tutaj krótkoterminowy opór pojawił się na poziomie ok. 3.5650. Można zakładać, że jego przełamanie przełoży się na wzrost wartości koszyka w kierunku 3.5820/50. Między innymi zlokalizowany jest tam poziom 38,2% zniesienie ostatniego, około miesięcznego trendu spadkowego. Skala aktualnej korekty pozwala nadal sądzić, że przewagę na rynku utrzymują posiadacze krajowej waluty i niebawem trend ten ma szansę być kontynuowany. Pierwszym symptomem powrotu do długich pozycji w złotym byłoby w tym układzie przełamanie okolic 3-tygodniowej linii trendu wzrostowego, która aktualnie znajduje się przy cenie 3.53. Jej przełamanie kazałoby się wówczas liczyć z testem grudniowego dołka na 3.4934, a jego przebicie niejako przypieczętowywałoby przewagę posiadaczy krajowej waluty. Do poziomu 3.53 trwa korekta.