Reklama

Wsparcie dopiero pod dołkiem

Publikacja: 04.01.2006 11:34

Czy coś nam może jeszcze zagrozić? Gdy pojawia się takie pytanie, od razu

trzeba się liczyć, że rynek nas zaskoczy. Na razie kursy trzymają się

dzielnie i nie mam zamiaru doszukiwać się najmniejszych oznak osłabienia. W

takich czasach może to bowiem oznaczać sporo mylnych sygnałów. Najprostszym

sposobem jest oczywiście oczekiwanie na przełamanie jakiegoś wsparcia. Będę

Reklama
Reklama

to powtarzał jak mantrę. Tym najbliższym wsparciem można uznać poziom

ostatniego lokalnego dołka z początku poniedziałkowej sesji. H 9-10. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama