Oczekiwania te zweryfikował jednak mocny spadek w drugiej połowie, który nie przesądza wprawdzie jeszcze trwalszego zwrotu, ale ma niekorzystną wymowę. Notowania zaczęły się zwyżką i kurs szybko ruszył do góry. W okolicach 2925 pkt. doszło do osłabienia, ale głębszej przecenie zapobiegły wzrosty indeksu. Bez większych problemów kontrakty pokonały poranny szczyt, a próba powrotu poniżej nie przyniosła efektu. W południe wzrost dotarł do psychologicznego oporu na 2950 pkt., jednak nie udało się go na dłużej sforsować i w tym rejonie pojawiła się aktywniejsza podaż. Efektem była mocna przecena, a odbicie powyżej poprzedniego zamknięcia okazało się jedynie niezbyt mocną korektą. Kolejna fala spadkowa przyniosła powrót na minus. Do kolejnej zwyżki doszło w okolicach 2860 pkt., ale i ona była tylko technicznym odreagowaniem. W końcówce podaż zaatakowała ważne wsparcie na 2850 pkt. Ono też nie powstrzymało spadków i ostatecznie zamknięcie było dziennym minimum.
Wczorajszego spadku nie można jeszcze traktować jako definitywnego sygnału zapowiadającego trwalszy punkt zwrotny, jednak ma on niekorzystną wymowę i znacznie zwiększył ryzyko osłabienia w najbliższym czasie. Za taką możliwością przemawia między innymi pokonanie pierwszych ważniejszych wsparć, w tym zwłaszcza szybki powrót w obręb trzymiesięcznego kanału wzrostowego i poziomu 2850 pkt. Dodatkowo zbiegło się to z negatywnym testem psychologicznej granicy 2950 pkt., a na wykresie powstała sugerująca spadki formacja objęcia bessy. Ze strony wskaźników obraz rynku też uległ pogorszeniu. Niektóre z oscylatorów, jak %R dały sygnały sprzedaży, a na wielu z tych, które pozostają jeszcze w obszarach wykupienia powstały negatywne dywergencje. Również ROC utworzył większy szczyt. Uwzględniając te elementy należy więc liczyć się z możliwością dalszego osłabienia i testu kolejnych ważnych wsparć. Pierwszym z nich jest poziom 2820 pkt., ale tuż poniżej, bo aktualnie na wysokości 2814 pkt. znajduje się znacznie ważniejsza bariera w postaci górnej linii długoterminowego kanału wzrostowego. Jej zdecydowane przebicie będzie sygnałem otwierającym drogę dla większej korekty.