Reklama

Nie ma podaży

Publikacja: 11.01.2006 09:43

Mimo nieco sztucznego podciągnięcia rynku (to nie jest wzrost analogiczny do

tego z pierwszego tygodnia stycznia - teraz nie jest to presja popytu, a

brak podaży) kursy wciąż utrzymują się przy sesyjnych szczytach i z każdą

minutą pozwala to zwiększać optymizm kontraktów. Baza rozciągnięta ponownie

do +35 pkt. Uwagę skupia KGHM, która rośnie już 3,5%. To praktycznie jedyna

Reklama
Reklama

z dużych spółek, gdzie można mówić o przewadze popytu, choć uwagę zwraca

fakt kosmetycznych obrotów, bo jak na ostatnie sesje 24 mln na tej spółce

tak trzeba określać. Weszliśmy w bardzo niebezpieczny etap rynku. Z tego

miejsca możliwa jest zarówno euforia oparta na optymizmie wygenerowanym

przez dotychczasowy wyskok cen (i łatwość zakończenia korekty spadku), jak i

szybki zwrot i oddanie nawet całego wzrostu, którego styl pozostawia wiele

Reklama
Reklama

do życzenia. Oczywiście z faktu utrzymywania trendu wzrostowego domyślnie

większe szansę na zwycięstwo daje bykom. 86 87 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama