Korekta, jaka się tu pojawiła nie zdołała przełamać okolic oporu przy 3.16, a zatem sekwencja coraz niżej położonych szczytów oraz dołków została zachowana. Obecnie głównym poziomem wsparcia jest poziom 3.11. Jego przełamanie będzie bardzo złym sygnałem w średnim terminie, bowiem będzie to tożsame z wybiciem się z zakresu średnioterminowej formacji prostokąta. Wyraźne przełamanie poziomu 3.11 skutkowałoby spadkiem przynajmniej w kierunku zeszłorocznych minimów, czyli 2.90. Jeśli chodzi o opory w krótkim terminie, to najbliższego poziomu o charakterze podażowym można się doszukiwać przy cenie 3.16, natomiast nieco wyżej będą to również 3.1750 oraz 3.23.
EUR/PLN
Dość dobrze radzi sobie złoty względem europejskiej waluty. Nie udało się tu wyjść nad poziom oporu przy cenie 3.79 i z tych okolic widoczne jest wyraźne cofnięcie kursu. Zatrzymanie korekty już na pierwszym tego typu poziomie nie wróży posiadaczom europejskiej waluty niczego dobrego. Obecnie można się zatem spodziewać ponownego ataku na poniedziałkowe minima przy 3.7550, natomiast ich przebicie kończyłoby aktualną, kilkudniową korektę i rynek powinien wyznaczyć kolejną falę aprecjacji złotego. Celem byłyby wówczas okolice 3.7350. Odnośnie oporów, to kluczowym w krótkim terminie wydaje się teraz 3.79, który zdołał zatrzymać wczorajszą korektę. Jeśli kupującym udałoby się go przełamać, wówczas byłby to już sygnał, że krótkoterminowa presja podażowa zaczyna się wyczerpywać. Póki co, dalsza aprecjacja złotego jest nadal kierunkiem bardziej prawdopodobnym.
PLN BASKET
W stronę poniedziałkowych minimów zdaje się obecnie również kierować koszyk. Tutaj również korekta nie zdołała zajść zbyt daleko i ostatecznie oporem okazał się poziom 3.47. Można teraz zakładać, że wyjście cen powyżej tej podażowej bariery przełoży się na zapoczątkowanie jakieś nieco głębszej korekty ostatniej fali spadkowej. Nieco wyżej podaży spodziewać należałoby się również na poziomie 2.49 oraz 2.57. Jeśli chodzi o wsparcia, to te są w aktualnej sytuacja dużo bardziej narażone na przełamanie (głównie ze względu na panujący trend). Najbliższym jest oczywiście rejon poniedziałkowego dołka przy 3.43. Jego przełamanie winno się przełożyć na pogłębienie spadku wartości koszyka w stronę 3.3750.