Rynek nie reaguje dziś za to na doniesienia ze świata polityki, gdzie doszło do małego zgrzytu na linii Prezydent - liderzy PO (Rokita, Tusk). Lech Kaczyński poinformował o przesunięciu terminu dzisiejszego spotkania, do jakiego miało dość między nim, a liderami PO, na dzień jutrzejszy. Sytuacja została jednak szybko przez liderów PO złagodzona i przynajmniej na razie kurz zdołał nieco opaść. Wracając bezpośrednio do rynku, dzisiejsze umocnienie złotego nie zmienia w zasadzie w dużym stopniu technicznej sytuacji, choć jak na razie, nie jest też zbyt sprzyjające posiadaczom krajowej waluty. Cały problem (i to nie tylko na tej parze) polega na tym, że skala tego umocnienia jest jeszcze za mała. Przypomnę, że zeszłotygodniowa fala osłabienia krajowej waluty doprowadziła do wybicia się cen z trójkąta zniżkującego górą, natomiast dzisiejsze umocnienie zatrzymało się na przebitym ograniczeniu formacji, co z kolei sugerować może jedynie ruch powrotny potwierdzający fakt zeszłotygodniowego wybicia (zapowiedź zapoczątkowania korekty ostatniej fali spadkowej). Aktualnie wspomnianego ograniczenie zlokalizowane jest przy cenie ok. 3.13. Nieco niżej dobrze znanym wsparciem jest poziom 3.11, który ma również swoje istotne, średnioterminowe znaczenie. Oporu w krótkim terminie spodziewałbym się z kolei w rejonie 3.1700/50 oraz wyżej 3.22.
EUR/PLN
Dość ciekawie prezentuje się za to sytuacja na eurozłotym. Tutaj z kolei widoczna jest raczej presja na osłabienie krajowej waluty. Warto jednak podkreślić, że choć rynek od początku ubiegłego tygodnia wspina się konsekwentnie w górę (złoty się osłabia), to i tak nie zdołało to zmienić technicznej sytuacji i jak na razie posiadacze krajowej waluty zdają się mieć przewagę. Rynek od kilku sesji porusza się w ramach wzrostowego kanału, a biorąc pod uwagę fakt, że jest on poprzedzony silniejszą falą spadkową, można się tu doszukiwać czegoś na kształt prospadkowej formacji flagi. Warto także zauważyć, że byki nie zdołały nadal przełamać około 2-miesięcznej linii trendu spadkowego, która obecnie zlokalizowana jest przy cenie 3.82. Aktualnie sygnałem ponownego przejmowania kontroli w krótkim terminie przez posiadaczy krajowej waluty byłoby wybicie się ze wspomnianego kanału dołem (pod 3.79) i wyznaczenie kolejnej fali spadkowej. Przełamanie okolic 3.8250 będzie negatywnym sygnałem dla złotego i stanowiłoby zapowiedź pogłębienia aktualnej korekty.
PLN BASKET
Również w przypadku relacji koszyka względem złotego widoczne jest niezdecydowanie. Koszyk co prawda nieco się dziś osłabia, ale sytuacja nie jest tu wcale taka dobra dla posiadaczy krajowej waluty, bowiem jest niemalże analogiczna, jak w przypadku dolara względem złotego. Tutaj również mieliśmy w ubiegłym tygodniu do czynienia z wybiciem górą z formacji trójkąta (w tym wypadku symetrycznego), który z założenia miał doprowadzić do wybicia dołem i kontynuacji fali aprecjacji krajowej waluty. Dzisiejsze umocnienie złotego zostało zatrzymane dokładnie na przełamanym ograniczeniu trójkąta i z tego miejsca (3.46) widoczne jest już nieco bardziej wyraźne, wzrostowe odreagowanie, co sugeruje utworzenie jedynie ruchu powrotnego, potwierdzającego negatywny dla posiadaczy złotego sygnał. Obecnie istotnym wsparciem będą okolice 3.46 oraz 3.43, natomiast oporu doszukiwać można się przy 3.4950 oraz 3.57.