Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

USD/PLN Początek tygodnia przebiega pod znakiem umocnienia złotego względem poziomów, na jakich rynek przebywał w piątek. Nieco większy ruch (spadek o 4 grosze) zawdzięczamy niższej płynności (święto w USA - rynki finansowe są tam zamknięte), jak również osłabieniu się dolara na rynku międzynarodowym w piątek późnym popołudniem po zakończeniu najbardziej aktywnej części handlu na złotym (inwestorzy nie zdążyli już zareagować, a z kolei zdecydowanie szerszy spread nie sprzyja wówczas zawieraniu transakcji).

Publikacja: 16.01.2006 13:26

Rynek nie reaguje dziś za to na doniesienia ze świata polityki, gdzie doszło do małego zgrzytu na linii Prezydent - liderzy PO (Rokita, Tusk). Lech Kaczyński poinformował o przesunięciu terminu dzisiejszego spotkania, do jakiego miało dość między nim, a liderami PO, na dzień jutrzejszy. Sytuacja została jednak szybko przez liderów PO złagodzona i przynajmniej na razie kurz zdołał nieco opaść. Wracając bezpośrednio do rynku, dzisiejsze umocnienie złotego nie zmienia w zasadzie w dużym stopniu technicznej sytuacji, choć jak na razie, nie jest też zbyt sprzyjające posiadaczom krajowej waluty. Cały problem (i to nie tylko na tej parze) polega na tym, że skala tego umocnienia jest jeszcze za mała. Przypomnę, że zeszłotygodniowa fala osłabienia krajowej waluty doprowadziła do wybicia się cen z trójkąta zniżkującego górą, natomiast dzisiejsze umocnienie zatrzymało się na przebitym ograniczeniu formacji, co z kolei sugerować może jedynie ruch powrotny potwierdzający fakt zeszłotygodniowego wybicia (zapowiedź zapoczątkowania korekty ostatniej fali spadkowej). Aktualnie wspomnianego ograniczenie zlokalizowane jest przy cenie ok. 3.13. Nieco niżej dobrze znanym wsparciem jest poziom 3.11, który ma również swoje istotne, średnioterminowe znaczenie. Oporu w krótkim terminie spodziewałbym się z kolei w rejonie 3.1700/50 oraz wyżej 3.22.

EUR/PLN

Dość ciekawie prezentuje się za to sytuacja na eurozłotym. Tutaj z kolei widoczna jest raczej presja na osłabienie krajowej waluty. Warto jednak podkreślić, że choć rynek od początku ubiegłego tygodnia wspina się konsekwentnie w górę (złoty się osłabia), to i tak nie zdołało to zmienić technicznej sytuacji i jak na razie posiadacze krajowej waluty zdają się mieć przewagę. Rynek od kilku sesji porusza się w ramach wzrostowego kanału, a biorąc pod uwagę fakt, że jest on poprzedzony silniejszą falą spadkową, można się tu doszukiwać czegoś na kształt prospadkowej formacji flagi. Warto także zauważyć, że byki nie zdołały nadal przełamać około 2-miesięcznej linii trendu spadkowego, która obecnie zlokalizowana jest przy cenie 3.82. Aktualnie sygnałem ponownego przejmowania kontroli w krótkim terminie przez posiadaczy krajowej waluty byłoby wybicie się ze wspomnianego kanału dołem (pod 3.79) i wyznaczenie kolejnej fali spadkowej. Przełamanie okolic 3.8250 będzie negatywnym sygnałem dla złotego i stanowiłoby zapowiedź pogłębienia aktualnej korekty.

PLN BASKET

Również w przypadku relacji koszyka względem złotego widoczne jest niezdecydowanie. Koszyk co prawda nieco się dziś osłabia, ale sytuacja nie jest tu wcale taka dobra dla posiadaczy krajowej waluty, bowiem jest niemalże analogiczna, jak w przypadku dolara względem złotego. Tutaj również mieliśmy w ubiegłym tygodniu do czynienia z wybiciem górą z formacji trójkąta (w tym wypadku symetrycznego), który z założenia miał doprowadzić do wybicia dołem i kontynuacji fali aprecjacji krajowej waluty. Dzisiejsze umocnienie złotego zostało zatrzymane dokładnie na przełamanym ograniczeniu trójkąta i z tego miejsca (3.46) widoczne jest już nieco bardziej wyraźne, wzrostowe odreagowanie, co sugeruje utworzenie jedynie ruchu powrotnego, potwierdzającego negatywny dla posiadaczy złotego sygnał. Obecnie istotnym wsparciem będą okolice 3.46 oraz 3.43, natomiast oporu doszukiwać można się przy 3.4950 oraz 3.57.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

Choć złoty umacnia się dziś do funta to tutaj także sytuacja nie jest korzystna dla posiadaczy krajowej waluty (mowa oczywiście o krótkim terminie). Zeszłotygodniowe osłabienie złotego doprowadziło do wybicia z kilkudniowej konsolidacji (5.49 - 5.55) górą. Jej górne ograniczenie stanowi w tej chwili wsparcie i kupujący złotego nie mają na tyle siły, aby kurs ponownie w zakres ostatniego horyzontu sprowadzić. Najbliższym poziomem oporu jest teraz zakres 5.59 - 5.60, który ma również spore znaczenie w ujęciu średnioterminowym, natomiast nieco wyżej podaży spodziewać można się również w rejonie 5.64. Wiele w najbliższych dniach ma się zatem szanse rozstrzygnąć, czyli albo uda się kupującym złotego ponownie skierować rynek w rejon zeszłotygodniowych minimów, z wyznaczeniem nowych włącznie, albo wspomniane opory zostaną przełamane, sugerując tym samym wyczerpywanie się potencjału podaży z ostatnich tygodni, a tym samym pojawienie głębszej korekty.

CHF/PLN

Bardzo podobna sytuacja ma także miejsce na franku względem krajowej waluty, gdzie również dzisiejsze umocnienie złotego ma raczej charakter krótkoterminowego ruchu powrotnego po zeszłotygodniowym przełamaniu poziomu około 2-tygodniowej linii trendu spadkowego. Aktualnie rynek zatrzymał się właśnie na jej poziomie, czyli 2.45, skąd widoczne jest już wzrostowe odreagowanie. Tutaj jednak ważniejszym wydaje się jednak poziom 2.47, czyli górne ograniczenie spadkowego kanału, w jakim kurs oscyluje od około miesiąca. Można zakładać, że wybicie się z tej formacji górą byłoby zapowiedzią początku korekty fali aprecjacji złotego z ostatnich tygodni na tej parze. Do poziomu 2.47 posiadacze krajowej waluty wydają się jeszcze bezpieczni. Nieco wyżej podaży spodziewałbym się również przy cenie 2.49.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama