Sesja zaczęła się spadkiem i pokonaniem wsparcia na 2782 pkt. Kurs szybko jednak powrócił w jego okolice i zaczął się konsolidować. Wzrost indeksu, krótko po rozpoczęciu dał pretekst dla zwyżki, która przyniosła wyjście ponad poprzednie zamknięcie. Skuteczną zaporą było przebite minimum na 2816 pkt. Nieskuteczne testy nie były jednak impulsem dla większej wyprzedaży i na kontraktach, podobnie jak i na rynku kasowym panowała konsolidacja. Ten stan utrzymywał się ponad trzy godziny, ale na początku drugiej połowy notowań doszło do wybicia górą, które jak się później okazało dało początek mocniejszemu ruchowi wzrostowemu. Bez większych problemów pokonane zostały kolejne opory, jak strefa 2838-2841 pkt., a w miarę upływu czasu zwyżka przybierała na sile. Wyraźna przewaga popytu utrzymywała się już do końca i pomimo próby odreagowania w ostatnich minutach na zamknięciu kurs wyznaczył dzienne maksimum.
Wczorajsza sesja ma pozytywną wymowę, a jednym z ważniejszych sygnałów jest skuteczna i w dobrym stylu obrona ważnego wsparcia, którym jest 23,6% zniesienia fali zwyżkowej z końcówki października na wysokości 2782 pkt. Również pokonanie pierwszych mocniejszych oporów, w tym szybki powrót ponad dno z 10 stycznia na 2816 pkt. może być zapowiedzią poprawy w najbliższych dniach. Niewykluczone, że przyniesie ona test dotychczasowych szczytów trendu wzrostowego, z których ten w cenach zamknięcia znajduje się już na 2888 pkt., a intraday na poziomie 2953 pkt., jednak sforsowanie szczególnie ostatniego z nich nie będzie łatwe. Nie wszystkie powiem przesłanki sugerujące głębszą korektę wzrostów straciły ważność, a jednym z elementów nie dających powodów do większego optymizmu ciągle jest zachowanie wskaźników. Pomimo zmiany kierunku przez oscylatory, czy przebicia średniej przed Stochastic, na większości z nich nadal aktualne są sygnały sprzedaży. ROC odbił do góry, ale i w jego przypadku trudno traktować to jako sygnał większej zwyżki. Spore obawy budzi MACD, który po sygnale sprzedaży wyhamował spadek, jednak pozostał pod średnią.