Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

USD/PLN Dzisiejszy dzień na krajowym rynku walutowym stoi pod znakiem odrabiania strat złotego z poprzednich dni. Najmniej jest to widoczne na dolarze względem krajowej waluty, gdzie w zasadzie zamiast silniejszego umocnienia złotego mamy raczej stabilizację w górnym obszarze ostatnich wahań, czyli w rejonie 3.17 - 3.19.

Publikacja: 19.01.2006 13:36

Poziom 3.17 stał się zatem najbliższym wsparciem, którego przekroczenie sugerowałoby zapoczątkowanie nieco głębszej korekty w stronę 3.11 - 3.13. Póki jednak okolice 3.17 spełniają swoje popytowe zadanie, to krótkoterminowi posiadacze dolara zdają się mieć przewagę, tym bardziej, że ta konsolidacja poprzedzona jest silniejszą falą wzrostową, co z kolei mogłoby sugerować tworzenie czegoś na kształt prowzrostowej flagi. Wybicie poza 3.17 - 3.19 powinno w krótkim terminie ustalić dalszy kierunek.

EUR/PLN

W przypadku eurozłotego widoczna jest już nieco lepsza kondycja kupujących krajową walutę. Warto zauważyć, że ten dość wyraźny zwrot dokonał się z poziomu 3.8650, czyli dokładnie z 38,2% zniesienia ostatniej, 2-miesięcznej fali spadkowej, co nadal świadczyłoby o utrzymującej się presji podażowej na tej parze. Warto z drugiej strony zauważyć, że obecne umocnienie złotego może być tu traktowane na razie jako jedynie ruch powrotny w stronę przełamanej, 2-miesięcznej linii trendu spadkowego. Sytuacja nie jest tu zatem w krótkim terminie zbyt klarowna. Najbliższym wsparciem jest teraz rejon 3.82. Zejście pod ten poziom kazałoby się spodziewać próby powrotu do trendu głównego, czyli aprecjacji złotego. Jeśli jednak wspomniane okolice zdołają kupujących złotego zatrzymać, wówczas wariant jedynie ruchu powrotnego do przełamanego oporu zyska na znaczeniu i liczyć należałoby się z dalszymi kłopotami posiadaczy krajowej waluty.

PLN BASKET

Na 2-miesięczną linię trendu spadkowego w zasadzie uwagi nie zwraca koszyk, który od wczoraj oscyluje na jej poziomie. Obecnie jednak sytuacja jest tu mniej więcej podobna do tej z pary dolara względem krajowej waluty. Poprzednia fala wzrostowa była na tyle silna, że aktualne cofnięcie o 2 grosze na koszyku traktować można w zasadzie nie jako korektę, a jako oscylacje przy maksimach ostatniej fali wzrostowej. Tym samym dawałoby to nadzieję na wyznaczenie kolejnej, wzrostowej fali w stronę 3.5650, gdzie znajduje się następny poziom o charakterze podażowym. Najbliższym wsparciem jest teraz cena 3.49 i można zakładać, że zejście pod ten poziom mogłoby sugerować zakończenie aktualnej korekty, z jaką od ubiegłego tygodnia mamy do czynienia.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

Dość ciekawie prezentuje się krótkoterminowa sytuacja na parze funta względem złotego. Tutaj posiadacze krajowej waluty nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, bowiem kurs po nieznacznym naruszeniu, odbił się od poziomu około 1,5-miesięcznej linii trendu spadkowego, która niedawno była również górnym ograniczeniem kanału spadkowego. Najbliższe dni mogą się na tej parze okazać dość istotne, bowiem warto zauważyć, że jeżeli z obecnych okolic (5.57) złoty zacząłby się ponownie osłabiać, to ukształtowaniu uległoby prawe ramię odwróconej RGR, a potencjalna jeszcze linia szyi zlokalizowana byłaby na wczorajszych maksimach, czyli w rejonie 5.63. Póki co, formacja jest na razie hipotetyczna, więc proponuję to traktować jako ciekawostkę. Najbliższym wsparciem jest teraz cena 5.55 i zejście pod ten poziom kazałoby się spodziewać prób powrotu w rejon niedawnych minimów, czyli okolic 5.47. Póki co, nadal można mówić o trwającej korekcie ostatniego trendu aprecjacji złotego,

CHF/PLN

W istotnym miejscu znalazł się teraz frank szwajcarski względem krajowej waluty. Otóż osłabienie krajowej waluty z ostatnich dni doprowadziło do wybicia się kursu ze spadkowego kanału górą. Mogło to sugerować zapoczątkowanie nieco głębszej korekty ostatnich spadków. Co jednak istotne, obecne umocnienie krajowej waluty można na razie odczytywać, analogicznie jak na eurozłotym, czyli jako ruch powrotny. Krótkoterminowa sytuacja powinna się rozstrzygnąć na poziomie 2.4650, gdzie znajduje się obecnie górne ograniczenie spadkowego kanału, z którego ceny wybiły się niedawno górą. Jeśli kurs przebije wsparcie i wróci ponownie w zakres formacji kanału, to byłoby to tożsame z utworzeniem pułapki wybicia (kolejnej zresztą - poprzednia miała miejsce na przełomie roku, gdy ceny również próbowały się wybić z nieco bardziej stromego kanału spadkowego), a te z reguły przekładają się na jeszcze większe przyspieszenie ruchu w stronę przeciwną do kierunku pierwotnego wybicia, co w naszym przypadku sugerowałoby silne umocnienie złotego. Póki jednak wsparcie nie zostało przełamane, wybicie z kanału górą nadal należy uważać za aktualne, a tym samym przewaga w krótkim terminie leży w dalszym ciągu po stronie popytu.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama