Złoty z rana spokojny, w Japonii sesja na zero, w USA również bez przełomu
(lekkie odreagowanie po 4 sesjach spadków), a w polityce te same cyrki.
Rynek terminowy nie ma więc żadnych nowych impulsów (tylko czy te są tak
naprawdę potrzebne do kontynuacji wzrostów ?) Zaczynamy 1 pkt. pod
wczorajszym zamknięciem 2928 pkt. Euroland cały na lekkich plusach nie