Otwarcie nie przyniosło większych zmian i po godzinie kurs testował opór na 2940 pkt. Po ruszeniu doszło jednak do spadku, dla którego argumentem była też zniżka indeksu. Kurs dotarł do wsparcia na 2913 pkt., w rejonie którego popyt podjął walkę, a jej efektem był ruch w pobliże przebitego poziomu odniesienia. Nie udało się go mocniej pokonać, ale też nie było większej wyprzedaży i kontrakty zaczęły się stabilizować. Na początku drugiej połowy nastąpiło wybicie górą, które dało impuls dla kontynuacji wzrostów. Po przebiciu poziomu 2940 pkt. kurs ruszył na psychologiczny opór na 2950 pkt. Nieco poniżej zwyżka została jednak zatrzymana, a w odpowiedzi podaż znów ściągnęła rynek do poprzedniego zamknięcia. Odbicie zainicjowane w tym rejonie przerwał słaby początek na giełdach w USA, który w połączeniu z informacją o wezwaniu na akcje BPH spowodował w końcówce mocną wyprzedaż. Na zamknięciu doszło do odbicia, ale nie zmieniło ono sytuacji i sesja skończyła się spadkiem.

Po piątkowej sesji nie można jeszcze mówić o zdecydowanej zmianie sytuacji, jednak kilka elementów stawia pod znakiem zapytania dalszą zwyżkę w najbliższym czasie. Jednym z nich jest nieskuteczny test psychologicznego oporu na 2950 pkt. i położonego tuż powyżej maksimum z 9 stycznia. W połączeniu ze sporym rozchwianiem rynku może to być pierwsza oznaka ponownego osłabienia. Możliwość taką sugeruje także zachowanie wskaźników. CCI i %R pozostały wprawdzie w strefach wykupienia, ale ostatni z nich testuje tę granicę, a ryzyko przebicia jest duże. Coraz większe obawy budzi również zachowanie RSI, MACD i ROC. Pierwszy z nich mienił kierunek na spadkowy poniżej linii wykupienia, zaś MACD ponownie nie pokonał średniej i jest to druga na przestrzeni tygodnia nieudana próba zanegowania sygnału sprzedaży. ROC zdecydowanym ruchem przebił poprzednie lokalne dno i jest coraz bliżej linii równowagi. Przesłanki te zwiększają więc prawdopodobieństwo ponownego spadku i testu najbliższych wsparć. Pierwszym z nich będzie czwartkowa luka hossy w przedziale 2841-2857 pkt., ale w krótkim terminie znacznie ważniejsza jest linia trendu z końca października aktualnie na 2792 pkt.