Dlatego po stosunkowo słabym początku i nerwowych wahaniach w ciągu pierwszej pół godziny handlu, rynek zaczął odrabiać straty. Odbicie było powolne, ale dosyć systematyczne. Podobnie jak początkowy spadek, miało ono miejsce przy mało aktywnym handlu. W okolicy południa doszło do dłuższej konsolidacji, a na dwie godziny przed końcem sesji rozpoczęła się fala wzrostowa, która wyprowadziła indeksy w okolice piątkowych szczytów. Tutaj podaż stała się nieco aktywniejsza i w konsekwencji rynek szybko się cofnął. Spadek pogłębił się po otwarciu w USA, kiedy okazało się, że indeksy nie ruszyły tam do mocniejszego odbicia. Końcowy fixing przyniósł manifestację siły popytu - duże zlecenia kupna na spółki z WIG20 spowodowały wzrost wartości tego indeksu aż o 15 pkt. Z dużych spółek w trakcie sesji wyraźnie wzmocniły się Pekao, PKO BP i Lotos. Dosyć dobrze zachowywały się też KGHM, PKN, TPSA. Bardzo mocny był Bioton. Obroty były zbliżone do piątkowych, czyli jak na ostatnie tygodnie były relatywnie niskie.

W sytuacji technicznej do żadnego przełomu nie doszło. Popyt wciąż jest bardziej aktywny od podaży, o czym świadczy kolejna już biała świeca na wykresie WIG20. Wymowa tej świecy jest jednak tylko lekko pozytywna - ze względu na stosunkowo niskie obroty. Rynek w ostatnim czasie jest bardzo mocny i odporny na negatywne informacje. Siła w trakcie wczorajszej sesji wynikała jednak bardziej z bierności podaży. Obecnie ważnym oporem dla indeksu jest ostatni szczyt na 2920 pkt. Przełamanie tego poziomu zapowiadałoby kontynuację zwyżki w kierunku psychologicznej bariery 3000 pkt. Aby taki wzrost stał się możliwy popyt musi wykazać większą aktywność niż w trakcie wczorajszej sesji. Układ wskaźników technicznych nie faworyzuje wyraźnie żadnej ze stron. Za zwyżką w najbliższym czasie przemawia przecięcie od dołu linii sygnalnej przez MACD, a za możliwością osłabienia notowań - dotarcie oscylatora stochastycznego do strefy wykupienia. Ważnym krótkoterminowym wsparciem dla WIG20 jest poziom ok. 2850 pkt - tutaj wypadło wczorajsze minimum, blisko tego poziomu znajduje się też połowa wysokości korpusu białej świecy z ostatniego czwartku.