Obecnie mamy do czynienia jak na razie z tym drugim wariantem. Może to sugerować, że popyt nadal jest dosyć aktywny i podjęta zostanie niebawem ponowna próba przetestowania oporu w postaci ok. 2,5-miesięcznej linii trendu spadkowego, która obecnie zlokalizowana jest przy cenie ok. 3.18. Potwierdzeniem przełamania najbliższego wsparcia byłby w obecnej sytuacji spadek pod poziom wczorajszego dołka przy 3.09. Jak na razie posiadacze krajowej waluty mają tu oczywiście nadal przewagę, natomiast obecnie pozostaje jedynie czekać, aż rynek sam wybierze sobie dalszy kierunek, czyli przełamie linię trendu spadkowego (zapoczątkowanie nieco głębszej korekty), bądź wczorajsze minimum, co z kolei zwiastowałoby przyspieszenie trendu aprecjacji krajowej waluty.
EUR/PLN
Cofnięcie obserwowaliśmy także na eurozłotym. Obecne osłabienie krajowej waluty doprowadziło do przetestowania najbliższego oporu, czyli dolnego ograniczenia ostatniej, kilkudniowej konsolidacji w rejonie 3.83. Można zakładać, że jeżeli odbicie skończy się w tym miejscu i będziemy ponownie świadkami umocnienia złotego, to test okolic styczniowego minimum przy 3.7540 będzie jedynie kwestią czasu. Obecnie głównym oporem w krótkim terminie są maksima z ubiegłego tygodnia, zlokalizowane przy cenie 3.8650. Można zakładać, że ich przełamanie zapoczątkuje pojawienie się nieco głębszej korekty ostatniego trendu spadkowego. Jest poziom mniej więcej analogiczny pod względem wagi do okolic 3.18 - 3.20 na dolarze względem krajowej waluty.
PLN BASKET
Wczorajsze umocnienie złotego i dzisiejszy odwrót nie mają większego znaczenia na koszyku względem krajowej waluty. Tutaj kurs i tak porusza się swoim torem, czyli w zakresie około 2-miesięcznego kanału spadkowego, którego ograniczenia zawierają się w rejonie 3.40 - 3.5150. Można zakładać, że dopiero wybicie się z tej formacji górą miałoby szanse zmienić nieco układ sił. Nieco wyżej podaży spodziewać można się jeszcze w rejonie 3.53, czyli przy zeszłotygodniowym maksimum. Można zatem powiedzieć, że do okolic 3.5150 - 3.53 podaż (posiadacze złotego) ma tu nadal przewagę, a tym samym wariant dalszego wzrostu wartości krajowej waluty wydaje się cechować wyższym prawdopodobieństwem realizacji.