Przełamanie tego poziomu miałoby szansę doprowadzić do wzrostu cen w stronę 3.27. Taki scenariusz jest obecnie możliwy, bowiem proszę pamiętać, że w ubiegłym tygodniu byki wyraźnie sforsowały poziom 3-miesięcznej linii trendu spadkowego, co sygnalizowało wyczerpywanie się potencjału podażowego na tej parze, jak również utrzymanie się w średnim terminie w formacji prostokąta w zakresie 3.11 - 3.45. Najbliższym wsparciem są obecnie rejony 3.1450 - 3.15.
EUR/PLN
Próba ataku na najbliższy opór została również podjęta na parze eurozłotego, ale także tutaj podaż ostatecznie okazała się silniejsza. Oporem pozostaje cena 3.83, gdzie znajduje się obecnie około 3-tygodniowa linia trendu spadkowego. Można zakładać, że wybicie się ponad ten poziom pozwoli na przetestowanie okolic 3.8650, czyli kolejnego poziomu o charakterze podażowym. Wsparciem od dołu pozostaje nadal rejon 3.7950 - 3.80. Pocieszeniem może być jedynie to, że miejsca na dalsze oscylacje zaczyna się tu robić coraz mniej i niebawem można się spodziewać pojawienia jakiś rozstrzygnięć i silniejszego ruchu.
PLN BASKET
Dzisiejsze próby osłabienia złotego przełożyły się również na zachowanie koszyka względem krajowej waluty. Wahania z ostatnich dni są nieco problematyczne, bowiem można powiedzieć, że rynek niemal nie zareagował na poziom 2-miesięcznej linii trendu spadkowego. Jej poziom został w zasadzie przekroczony bez żadnej, wyraźnej reakcji, a to może sugerować, że ma ona znikome znaczenie, a tym samym nie należy wiązać z nią zbyt dużych nadziei. Obecnie sugerowałbym się skupić na poziomie maksimum sprzed trzech tygodni, które znajduje się przy cenie 3.5270. Jego przekroczenie winno się przełożyć na dalszą aprecjację koszyka w kierunku 3.5675.