Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 09.02.2006 07:58

Po 4 dniach mocnych spadków amerykańskim indeksom należało się odreagowanie.

Wszystkie serwisy uznają oczywiście, że to zasługa Cisco (Pepsico, Pfizer,

rekomendacji, etc.). Słusznie, ale tak jak wczoraj pisałem, ja patrzyłbym na

to bardziej jako pretekst. Bez wcześniejszych spadków wczorajszy wzrost nie

miałby miejsca w takiej skali, o czym świadczyły chociażby poranne niskie

Reklama
Reklama

notowania amerykańskich kontraktów (już po wynikach Cisco). Dlatego proszę

nie odbierać wczorajszej sesji jako powrotu optymizmu na rynki za Oceanem,

ale jedynie jako zasłużone odreagowanie.

Dla rynków Eurolandu, wraz z analogicznym 1% wzrostem (odreagowaniem)

indeksów w Tokio będzie to impuls do otwarcia na plusach. Podobnie dla GPW.

Ale emerging markets mogą mieć dodatkowe problemy. Po wczorajszej aukcji 10

Reklama
Reklama

letnich obligacji rentowność tych papierów zamknęła się na poziomie

najwyższym od listopada zeszłego roku - prawie 4,56%. To dla rynków

wschodzących zła tendencja, choć należy również obiektywnie zauważyć, że nie

jest to jeszcze jakiś dramatyczny ruch, a do tego część inwestorów wstrzyma

się z reakcją do znacznie ważniejszej aukcji 30-letnich obligacji w

czwartek.

Reklama
Reklama

Z innych minusów nie służy naszemu rynkowi też ropa. Dla GPW lepsze są teraz

wzrosty surowców, a wczoraj po bardzo niejednoznacznych danych o zapasach

nie było żadnego odreagowania wtorkowej wyprzedaży i kurs konsolidował się

przy nowych minimach wokół 63$. No ale to tylko jedna strona medalu - dla

nas ważniejsza jest miedź, która odreagowywała spadki z ostatnich dwóch dni

Reklama
Reklama

i większy udział KGHM w indeksie każe oczekiwać, że temat surowców też nie

będzie mieć negatywnego wpływu.

Skoro o paliwach i KGHM mowa, to trzeba wspomnieć, że bank inwestycyjny

Merrill Lynch utrzymał rekomendację dla akcji PKN na poziomie "neutralnie",

choć podwyższył szacunki zysku na najbliższe 2 lata. Jako czynniki ryzyka

Reklama
Reklama

bank skoncentrował się na polityce i choćby z tego względu preferuje

węgierski MOL. Normalnie ta wiadomość przeszłaby bez echa, ale ostatnio

rekomendacje zagranicznych instytucji, ze względu na duży poziom emocji na

rynku, mają spore znaczenie i trzeba je pilnie śledzić. Jeśli chodzi o KGHM,

to dzisiaj inwestorzy będą reagować nie tylko na zmiany cen ropy, ale też

Reklama
Reklama

dadzą wyraz wczorajszego porozumienia ze związkami zawodowymi. Strajku nie

będzie. Związki chciały wzrost płac 10%, zarząd 3%, a spotkali się na 7%.

Należy jednak zauważyć, że dotyczyć to będzie niecałych 1/3 etatów bo

wzrosną jedynie płace zasadnicze. Podobnie jak w przypadku PKN,

interpretacja tej informacji zależy od ... rynkowych nastrojów. Moje są

dobre.

Wczorajsza sesja w pierwszej części pokazała odporność rynku, a w drugiej że

byki mają bogatego opiekuna chcącego trochę na siłę doprowadzić do wzrostów.

Z Wielkim Bratem się nie walczy, więc przekręcająca się baza zdynamizowała

wzrost kontraktów. Dzisiaj te nastroje dalej będą na rynku obecne. Zaczniemy

na plusach, reagując na w/w informacje, oraz na fakt, że najprawdopodobniej

przejdziemy dziś lutowe szczyty, co odbierać będzie można jako wybicie z

formacji odwróconej głowy z ramionami (kreślonej intraday przez luty).

Zdecydowanie większe prawdopodobieństwo przypisać można dzisiaj wzrostom,

ale proszę nie zaślepiać się dobrymi informacjami/nastrojami i pamiętać, że

wzrost ten zaczął się bardzo dziwnie. Gdy inwestorzy zobaczą, że duzi gracze

już nie "opiekują" się rynkiem, baza natychmiast powróci do wartości

ujemnych i z koszykowej euforii możemy bardzo szybko wrócić do spadków. Styl

wzrostu każe oczekiwać, że załamać się on może w każdym momencie. Kluczowe

powinny być tutaj obroty. Jeśli na lutowych szczytach nie pojawi się kupno i

obroty będą wyra

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama