dadzą wyraz wczorajszego porozumienia ze związkami zawodowymi. Strajku nie
będzie. Związki chciały wzrost płac 10%, zarząd 3%, a spotkali się na 7%.
Należy jednak zauważyć, że dotyczyć to będzie niecałych 1/3 etatów bo
wzrosną jedynie płace zasadnicze. Podobnie jak w przypadku PKN,
interpretacja tej informacji zależy od ... rynkowych nastrojów. Moje są
dobre.
Wczorajsza sesja w pierwszej części pokazała odporność rynku, a w drugiej że
byki mają bogatego opiekuna chcącego trochę na siłę doprowadzić do wzrostów.
Z Wielkim Bratem się nie walczy, więc przekręcająca się baza zdynamizowała
wzrost kontraktów. Dzisiaj te nastroje dalej będą na rynku obecne. Zaczniemy
na plusach, reagując na w/w informacje, oraz na fakt, że najprawdopodobniej
przejdziemy dziś lutowe szczyty, co odbierać będzie można jako wybicie z
formacji odwróconej głowy z ramionami (kreślonej intraday przez luty).
Zdecydowanie większe prawdopodobieństwo przypisać można dzisiaj wzrostom,
ale proszę nie zaślepiać się dobrymi informacjami/nastrojami i pamiętać, że
wzrost ten zaczął się bardzo dziwnie. Gdy inwestorzy zobaczą, że duzi gracze
już nie "opiekują" się rynkiem, baza natychmiast powróci do wartości
ujemnych i z koszykowej euforii możemy bardzo szybko wrócić do spadków. Styl
wzrostu każe oczekiwać, że załamać się on może w każdym momencie. Kluczowe
powinny być tutaj obroty. Jeśli na lutowych szczytach nie pojawi się kupno i
obroty będą wyra