Zaskakująco szybko rynek pozbierał się po wcześniejszych oznakach słabości.
Kontrakty wróciły do połowy rozpiętości dzisiejszych wahań. (2759-2805
pkt.). To obrona rynku na wsparciach, czy jedynie wynik bardzo niskiej
(coraz niższej) płynności rynku ? Im dłużej przebywamy w ramach "lutowej
konsolidacji", tym późniejsze wybicie będzie gwałtowniejsze i trwalsze. Na