Sesja zaczęła się nieco powyżej poprzedniego maksimum na 2940 pkt. Początek należał jednak do podaży i kurs szybko wrócił na minus. Spadki spotęgował też nieudany początek na rynku kasowym i dopiero w rejonie 2908 pkt. udało się je powstrzymać. Z tych okolic wyszło wzrostowe odbicie, tym bardziej że indeks też zaczął odrabiać straty. Kontrakty pięły się do góry, ale po naruszeniu poprzedniego zamknięcia nastąpiło wyhamowanie i rynek pogrążył się w konsolidacji. Po dwóch godzinach względnego spokoju podaż zaatakowała ponownie, a spadki były równie mocne jak poranne. Wcześniejsze minima zostały pokonane, ale choć w było to zdecydowane przebicie, nie dało impulsu dla dalszej wyprzedaży. Kolejna korekta znów dotarła blisko odniesienia, jednak ponownie było ono zbyt mocną zaporą dla wzrostów i sesja skończyła się na minusie.

Sytuacja nie uległa po wczorajszej sesji większym zmianom. Po dwóch dniach wyraźnych wzrostów odreagowanie jest rzeczą naturalną, a ponadto jest ono jeszcze na tyle niewielkie, że nie można mówić o mocniejszych sygnałach zapowiadających wyraźniejsze spadki w najbliższych dniach. Na wykresie powstała wprawdzie formacja zasłony ciemnej chmury, ale poprzedził ją niewielki trend i tym samym negatywna wymowa takiego układu jest znacznie ograniczona. W dalszym ciągu istnieją więc szanse, że uda się przetestować maksima z końca stycznia znajdujące się w przedziale 2975-3000 pkt. Możliwość taką sugeruje między innymi zachowanie wskaźników. Niektóre z szybkich oscylatorów, jak CCI i %R potwierdziły spadek lekką zmianą kierunku, ale pozostają nadal w obszarach wykupienia, a Stochastic dopiero do niego wszedł. Wzrosty powyższej średniej kontynuuje MACD, a ROC pnie się coraz wyżej w strefie dodatniej. Poprawia się także układ TRIX-a, który zawrócił w górę i zbliża się do poziomu równowagi. Przesłanki te nadal dają więc przewagę pozytywnemu scenariuszowi, choć z drugiej strony należy się spodziewać, że test powyższego oporu sprowokuje podaż do większej aktywności i sforsowania nie można przesądzać. Pierwszym mocniejszym wsparciem powinien być przedział 2870-2877 pkt.