Efekt tej decyzji szybko zniknął ale może on sugerować, że jeżeli także w Polsce stopy pozostaną bez zmian to złoty może się trochę umocnić lub pozostać na obecnych poziomach. Istnieją obawy, że jeżeli teraz rada obniży stopy, to następna obniżka może być później niż rynek oczekuje. W związku z tym prawdopodobnie po pewnym czasie nastąpi realizacja zysków na rynku obligacji i w konsekwencji na złotym. Wniosek zatem jest taki, że złoty może się osłabić w średnim terminie lecz pozostać relatywnie silny w przypadku braku decyzji. Oczekujemy, że jeżeli nie dojdzie do umocnienia złotego po decyzji lub nastąpi realizacja zysków na obligacjach to możliwe jest osłabienie złotego do 3.81 lub wyżej w najbliższych tygodniach.
Rynek międzynarodowy:
Zachowanie kursu EUR/USD jest interesujące, gdyż w ostatnim czasie największe ruchy obserwowane są w wtedy gdy płynność rynku jest mniejsza. W trakcie sesji europejskiej kurs zachowuje się stabilnie. Biorąc pod uwagę także fakt, że zmienności opcji są na bardzo niskich poziomach, tempo umacniania dolara wyraźnie spadło, oraz że w tym tygodniu rynek oczekuje istotnych danych z amerykańskiej gospodarki to powinniśmy oczekiwać w najbliższym czasie korekty. Ciągle jest duże zainteresowanie kupowaniem dolarów nawet po obecnych wysokich poziomach, sentyment i trend wydaje się być ciągle silny (o tym mówią na m.in. zmienności opcji). Jednak rynek w czasie sesji europejskiej, gdy płynność jest największa zachowuje się jak w trakcie typowej konsolidacji przed dużym ruchem. Sądzimy, że całkiem prawdopodobny jest następujący scenariusz: dolar umocni się jeszcze, przebijając istotne poziomy techniczne 1.1800 lecz bardzo szybko dojdzie do zamykania długich pozycji w dolarze i powrót ponad obecne poziomy. Oporem nadal jest 1.1895, a wsparciem 1.1835. Katalizatorem tych wydarzeń będą najpewniej publikowane w tym tygodniu dane makroekonomiczne, a w szczególności wskaźniki sentymentu, które najwcześniej pokazują oznaki osłabienia gospodarczego.
Wojciech Zdanowicz